Tag: takie tam głupoty

Cztery beznadziejne scenki

  Pierwsza Siedzę na przystanku tramwajowym u wylotu trasy W-Z, tuż koło Zamku Królewskiego. Koło mnie siedzi jakaś starsza para. – Popatrz jak tu brudno za przystankiem – mówi mężczyzna. – Ten naród nigdy nie nauczy się porządku. Wszędzie tylko brud i chamstwo. Mówiąc to pluje kilkakrotnie w kierunku jezdni, tuż pod nogi idącym ludziom. Druga Siedzę na innym przystanku…

O tym jak kiedyś nie upilnowałam pana dyrektora…

O godzinie 17.00 stwierdziłam, że właściwie to już wszystko jest zrobione i że nikt więcej nie powinien dzwonić. Gdy za ostatnią osobą zamknęły się drzwi pomyślałam że i ja mogę iść do domu, aby tam w spokoju popracować nad projektem nowego wieloletniego kontraktu na dostawę „jakichś tam” chemikaliów z naszych Zakładów Chemicznych do zakładów chemicznych w pobliżu Wiednia. Włożyłam do…

Napoleon i Talleyrand…

Siedzę sobie koło swojego letniego pałacu i wącham kosodrzewinę /patrz zdjęcie/ i czytam różne różności. Na przykład to, że gdy Napoleon Bonaparte wybierał się do Warszawy to Talleyrand radził mu aby tam wychwalał męstwo Polaków i mówił źle o Rosji… Jakie to proste, prawda? I to się podobno … dyplomacja… nazywa.