Znalazłam w biurku 100-kartkowy zeszyt w kratkę….

Dopisek z dnia 12.01.2018 r. – godzina 5.30. Uwaga: Podjęłam decyzję, że ….. nie będzie ciągu dalszego ze 100 kartkowego zeszytu… . Bardzo jednak mozliwe, że powstanie i zostanie kiedys wydane „coś większego.” Zainteresowanych moim miesięcznym pobytem w Buenos Aires odsyłam na razie do rozdziału „Wyjazd zza żelaznej kurtyny do kraju junty wojskowej” znajdującego się w książce pt: „Zwariowałam”. —————————————————————————————————————…

Powiedzieli niedawno…

Krzysztof Varga /pisarz, krytyk literacki i dziennikarz/ „Hierarchii kościelnej zalecam lekturę Pisma Świętego, kiedyś musi być ten pierwszy raz” Daniel Passent /publicysta/ „Politycy formatu kieszonkowego uprawiają kieszonkową politykę” Marek Borowski /senator/ „Wszystkie rządy przed kościołem klękały, SLD na jedno kolano, PO na oba, a PiS leży plackiem” Jan Wołek /poeta, malarz/ „Kiedyś jak ktoś był głupi, to się tego wstydził.…

Hotel Lambert

Uwaga: Poniższy tekst od 18 marca 2013 roku znajduje się na portalu pisarze.pl. Publikowałam go też na pierwszym blogu. Przepraszam więc osoby, które go znają, że zawracam im głowę, ale zdecydowałam się powtórzyć go w nawiązaniu do poprzedniej notki o Czartoryskich. ——————————————————————————————————————- Na Wyspie Św. Ludwika w Paryżu znajduje się Hotel Lambert. Nie jest on już niestety od dawna w…

Odwiedzili mnie Czartoryscy

Przyjechali do mnie prosto z Krakowa i rozlokowali się w Kordegardzie w Galerii Narodowego Centrum Kultury na Krakowskim Przedmieściu 15/17. Tuż przed Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego a naprzeciwko Pałacu Prezydenckiego. Zaraz jak weszłam do Kordegardy to przywitała mnie Izabela z Flemmingów Czartoryska. Ta sama, która była założycielką pierwszego prywatnego muzeum na ziemiach polskich. Umieściła to muzeum w  Świątyni Sybilli…

Trzecie opowiadanie z cyklu: „Nie jest łatwo być dzieckiem kogoś znanego i uzdolnionego”

Miała 34 lata. Od dziesięciu lat była mężatką i matką dwójki dzieci. Pracowała w dość znanej firmie, a praca jaką wykonywała była bardzo ciekawa. Firma miała siedzibę w wieżowcu, który znajdował się w pobliżu jego pracowni. Często gdy przechodziła obok, spoglądała w jej stronę. Gdy urodziła drugie dziecko, zdecydowała, że weźmie 3-letni urlop wychowawczy, żeby lepiej zająć się dziećmi i…

No więc tak…… – /powtórzenie tekstu z 1 stycznia 2017 roku/

1. Nie będę się odchudzać. Całe życie byłam chuda. Taka co to ani czym oddychać ani usiąść na czym nie miała. A jak szłam rodzić to lekarze za każdym razem myśleli, że jestem w szóstym miesiącu ciąży. Nawet jak już babcią zostałam to Mama się o mnie martwiła, że taka chudziutka jestem. I ciągle kazała mi więcej jeść. A ja…

O piorunach będzie…

  Na szczęście już dawno skończył się czas burz i związanych z nimi wyładowań atmosferycznych. Nie wiem jak Wy, ale ja okropnie boję się burzy z piorunami. To znaczy w mieście w mieszkaniu na 10 piętrze burzy prawie nie zauważam /chyba, że mi połamie wszystkie kwiatki w loggi/ . Ale gdy jestem na działce w małym domeczku i nadciąga burza…

Drodzy Moi…

Pod choinką znalazłam też taki prezent. Otrzymałam go od wydawnictwa, które wydaje moje książki. Ale zawdzięczam go wielu blogowym przyjaciołom, kórzy mi tego prezentu życzyli. A więc bardzo, bardzo serdecznie tym osobom dziękuję. Bo mogę powiedzieć, że to dzięki Wam mam już trzy kubki: Wczoraj około 11-tej wysłałam 10 pierwszych książek do 9 osób. Osoby te poinformowałam dodatkowo mailem. Proszę…

Dusza świątyni

Duszą świątyni są organy. W kościołach na terenie kraju nad Wisłą  znajdują się wspaniale brzmiące i zabytkowe organy. Takie jak te w Oliwie, Kamieniu Pomorskim czy w Leżajsku. Wszystkie są wiekowe. Ale najstarsze organy znajdują się w kościele farnym w Miasteczku czyli w Kazimierzu Dolnym. Są starsze o 150 lat od słynnych organów oliwskich. Na rzeźbionych kartuszach które znajdują się…

Z pewnością wiecie o tym, że….

…… Fryderyk Chopin w scherzu h-moll umieścił najpiękniejszą według mnie polską kolędę: „Lulajże Jezuniu”. – zaczyna się od 3:26:   Ta szopka, którą widzicie na zdjęciu znajduje się w moim domu od 35 lat. Za parę godzin postawię ją pod choinką. Wszystkim Wam życzę Pięknych Świąt Bożego Narodzenia. I jeszcze jedno. Przepięknie piszący właściciel nastrojowej  Kawiarenki czyli Andrzej Pogorzelski /występujący…