Author: Stokrotka

Ostatnie opowiadanie z cyklu: „Nie jest łatwo być dzieckiem kogoś znanego i uzdolnionego”

Miała 38 lat. Był zimny i deszczowy grudniowy dzień. Dzieci zachorowały na anginę. miały wysoką gorączkę, a ona sama też nie czuła się zdrowa. Dostała zwolnienie na opiekę nad dziećmi i przez kilka dni była z nimi w domu. Około południa ktoś zadzwonił do drzwi. Gdy je otworzyła zobaczyła jego brata, a za nim stała tamta pani. Od razu zrozumiała,…

Korony Europy ciąg dalszy

  UWAGA: TO NIE JEST WOJOWNIK ISIS… —————————————————————————————————— W dniu 19 stycznia 2018 roku o godzinie 11.35 wyświetliło mi się w komórce imię Młodszego. – To ja – usłyszałam – jestem na górze. Żebyś wiedziała jak tu pięknie. Cisza niesamowita, nikogo nie ma. A droga całkiem łatwa była. Bo od południa to tu się łatwo wchodzi. Tylko od północy jest…

Królewskie miasto – zakończenie

Kazimierzowski sandomierski Zamek to właściwie tylko jedno, zachodnie skrzydło – tyle bowiem zostało po potopie szwedzkim. Ale i to co zostało jest piękne i także stąd można podziwiać piękne widoki. Potop szwedzki spowodował zniszczenia gotyckiej bazyliki katedralnej – ucierpiał przede wszystkim dach i sklepienie nad prezbiterium. W katedrze zachwycają przede wszystkim słynne polichromie bizantyjskie z XVw. A także malowidła poświęcone…

Królewskie miasto – część druga

Wjeżdżaliśmy do Sandomierza autobusem od strony Tarnobrzega, dlatego przejeżdżaliśmy przez prawobrzeżną jego część. Przed nami za Wisłą widniał Sandomierz zabytkowy, przepięknie usytuowany na wysokiej skarpie. Po naszej prawej i lewej stronie widniał Sandomierz, który zaznał prawdziwego potopu. Było to wprawdzie trzy miesiące po powodzi, ale widok nadal był przerażający. Przez około 15 min. mijaliśmy opuszczone domy, zalane podwórka, powyrywane drzewa,…

Królewskie miasto

Tekst ten od 4 maja 2015 roku znajduje się na portalu pisarze.pl. Umieszczałam go też w kilku innych miejscach sieci. Mimo wszystko – ponieważ dotyczy pięknego polskiego miasta – zapraszam Was znowu do tego abyście go przeczytali: ————————————————————————————————————— Przez tydzień mieszkaliśmy w pięknym pensjonacie położonym na liczących 500 mln. lat skałach kambryjskich. Są to jedyne tego typu odsłonięte w Europie…

Warszawski styczeń

/Czy wiecie o tym, że w Warszawie jest około 300 Syrenek? Piszę o tym w tekście „Warszawskie Syrenki” w ostatniej książce, którą poświęciłam mojemu miejscu na mapie./   Jak podają w ostatnim numerze miesięcznika „Skarpa Warszawska”/str 10-11/: 1 stycznia 1821 roku. Ukazał się pierwszy numer „Kuriera Warszawskiego wydawanego i redagowanego przez Brunona Kicińskiego. Pismo to dało początek pierwszemu nowoczesnemu koncernowi…

Najwspanialszy…… czyli samiec alfa

Który mężczyzna nie chciałby być najpiękniejszy, najzdrowszy i najbogatszy? Taki, w którego ramiona kobiety rzucałyby się marząc o własnym szczęściu…. A także o tym, żeby ich potomstwo było równie wspaniałe … Takie marzenie cechuje podobno wszystkich samców – począwszy od „zwykłych żuczków” po „ogromne słonie”. To marzenie to inaczej przemożna chęć przekazania własnych genów potomstwu. A także bycie ciągle obiektem…

TEN pałac /urywek z trzeciej książki/

  „Na całym świecie było tak, że miasta powstawały w cieniu jakiegoś zamku albo pałacu. W stolicy Polski pałac postawiono, gdy miasto już od wieków istniało. Otwarto go uroczyścia 22 lipca 1955 roku. Atrakcją były występy akrobatów. Międzynarodowa umowa z 5 kwietnia 1952 roku głosiła że: „rząd Związku Radzieckiego zobowiązuje się zbudować w Warszawie siłami i środkami Związku Radzieckiego dwudziestoośmio…