Month: Styczeń 2018

Warszawski styczeń

/Czy wiecie o tym, że w Warszawie jest około 300 Syrenek? Piszę o tym w tekście „Warszawskie Syrenki” w ostatniej książce, którą poświęciłam mojemu miejscu na mapie./   Jak podają w ostatnim numerze miesięcznika „Skarpa Warszawska”/str 10-11/: 1 stycznia 1821 roku. Ukazał się pierwszy numer „Kuriera Warszawskiego wydawanego i redagowanego przez Brunona Kicińskiego. Pismo to dało początek pierwszemu nowoczesnemu koncernowi…

Najwspanialszy…… czyli samiec alfa

Który mężczyzna nie chciałby być najpiękniejszy, najzdrowszy i najbogatszy? Taki, w którego ramiona kobiety rzucałyby się marząc o własnym szczęściu…. A także o tym, żeby ich potomstwo było równie wspaniałe … Takie marzenie cechuje podobno wszystkich samców – począwszy od „zwykłych żuczków” po „ogromne słonie”. To marzenie to inaczej przemożna chęć przekazania własnych genów potomstwu. A także bycie ciągle obiektem…

TEN pałac /urywek z trzeciej książki/

  „Na całym świecie było tak, że miasta powstawały w cieniu jakiegoś zamku albo pałacu. W stolicy Polski pałac postawiono, gdy miasto już od wieków istniało. Otwarto go uroczyścia 22 lipca 1955 roku. Atrakcją były występy akrobatów. Międzynarodowa umowa z 5 kwietnia 1952 roku głosiła że: „rząd Związku Radzieckiego zobowiązuje się zbudować w Warszawie siłami i środkami Związku Radzieckiego dwudziestoośmio…

Znalazłam w biurku 100-kartkowy zeszyt w kratkę….

Dopisek z dnia 12.01.2018 r. – godzina 5.30. Uwaga: Podjęłam decyzję, że ….. nie będzie ciągu dalszego ze 100 kartkowego zeszytu… . Bardzo jednak mozliwe, że powstanie i zostanie kiedys wydane „coś większego.” Zainteresowanych moim miesięcznym pobytem w Buenos Aires odsyłam na razie do rozdziału „Wyjazd zza żelaznej kurtyny do kraju junty wojskowej” znajdującego się w książce pt: „Zwariowałam”. —————————————————————————————————————…

Powiedzieli niedawno…

Krzysztof Varga /pisarz, krytyk literacki i dziennikarz/ „Hierarchii kościelnej zalecam lekturę Pisma Świętego, kiedyś musi być ten pierwszy raz” Daniel Passent /publicysta/ „Politycy formatu kieszonkowego uprawiają kieszonkową politykę” Marek Borowski /senator/ „Wszystkie rządy przed kościołem klękały, SLD na jedno kolano, PO na oba, a PiS leży plackiem” Jan Wołek /poeta, malarz/ „Kiedyś jak ktoś był głupi, to się tego wstydził.…

Hotel Lambert

Uwaga: Poniższy tekst od 18 marca 2013 roku znajduje się na portalu pisarze.pl. Publikowałam go też na pierwszym blogu. Przepraszam więc osoby, które go znają, że zawracam im głowę, ale zdecydowałam się powtórzyć go w nawiązaniu do poprzedniej notki o Czartoryskich. ——————————————————————————————————————- Na Wyspie Św. Ludwika w Paryżu znajduje się Hotel Lambert. Nie jest on już niestety od dawna w…

Odwiedzili mnie Czartoryscy

Przyjechali do mnie prosto z Krakowa i rozlokowali się w Kordegardzie w Galerii Narodowego Centrum Kultury na Krakowskim Przedmieściu 15/17. Tuż przed Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego a naprzeciwko Pałacu Prezydenckiego. Zaraz jak weszłam do Kordegardy to przywitała mnie Izabela z Flemmingów Czartoryska. Ta sama, która była założycielką pierwszego prywatnego muzeum na ziemiach polskich. Umieściła to muzeum w  Świątyni Sybilli…

Trzecie opowiadanie z cyklu: „Nie jest łatwo być dzieckiem kogoś znanego i uzdolnionego”

Miała 34 lata. Od dziesięciu lat była mężatką i matką dwójki dzieci. Pracowała w dość znanej firmie, a praca jaką wykonywała była bardzo ciekawa. Firma miała siedzibę w wieżowcu, który znajdował się w pobliżu jego pracowni. Często gdy przechodziła obok, spoglądała w jej stronę. Gdy urodziła drugie dziecko, zdecydowała, że weźmie 3-letni urlop wychowawczy, żeby lepiej zająć się dziećmi i…

No więc tak…… – /powtórzenie tekstu z 1 stycznia 2017 roku/

1. Nie będę się odchudzać. Całe życie byłam chuda. Taka co to ani czym oddychać ani usiąść na czym nie miała. A jak szłam rodzić to lekarze za każdym razem myśleli, że jestem w szóstym miesiącu ciąży. Nawet jak już babcią zostałam to Mama się o mnie martwiła, że taka chudziutka jestem. I ciągle kazała mi więcej jeść. A ja…