Rzeźba „Jesień” i zagadka

20171105_125012_resized
Mamy jeszcze kalendarzową jesień. A że jej ostatnie dni są paskudne, więc sfotografowałam jesień piękną.

Ta rzeźba, którą stworzył warszawski rzeźbiarz niemieckiego pochodzenia Jan Jerzy Plersch nosi tytuł „Jesień” i znajduje się w Parku Saskim w Warszawie. To ten park na tyłach Grobu Nieznanego Żołnierza. Obok Jesieni stoją też pozostałe pory roku stworzone przez tego samego artystę. Wszystkie przedstawiają postacie kobiet. Ale są też kobiety symbolizujące  malarstwo, rzeźbiarstwo, architekturę wojskową i florę,
Jesień ma we włosach owoce a w jednej ręce trzyma dużą kiść winogron. Obok niej stoi kosz z różnymi owocami i jarzynami.

/Przepraszam za złą jakość zdjęcia, ale było robione komórką w pochmurny dzień/.

—————————————————————————————

A oto zagadka?
Który Polak tak powiedział?
„Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi”.

Pomnik tego Polaka stoi niedaleko tej Pięknej Jesieni…
Osoba, która pierwsza poda prawidłową odpowiedź otrzyma nagrodę w postaci dedykacji następnego tekstu.

  56 comments for “Rzeźba „Jesień” i zagadka

  1. ~An-Ula
    7 grudnia 2017 o 07:18

    Marszałek Piłsudski.
    Taką Jesień to lubię :)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:44

      :-) :-) :-)

  2. ~Marek
    7 grudnia 2017 o 08:18

    Pewnie, że Piłsudski. A jego pomnik stoi w linii prostej od tej pięknej Jesieni.
    :-) :-) :-)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:45

      To prawda.

  3. ~RademenesII
    7 grudnia 2017 o 08:21

    Nie znałem tego cytatu, ale jakbym miał strzelać… to takie piłsudczykowskie. :)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:45

      :-)

  4. ~Ela
    7 grudnia 2017 o 08:32

    Nie wiedziałam.
    A rzeżba przepiękna.
    Pozdrawiam Stokrotko.

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:45

      Pokaże kiedyś inne pory roku.
      :-)

  5. 7 grudnia 2017 o 08:34

    A dlaczego autor tych słów akurat Wojciecha Pokory przyczepił się? Mojego najulubieńszego? Niech się czepi Olbrychskiego albo Stuhra któregoś! No zirytowałem się…

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:46

      Spokojnie Bojo…
      :-)

  6. 7 grudnia 2017 o 08:47

    Nie wiedziałam, ale o rzeźbach chętnie przeczytałam ;-)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:46

      :-)

  7. 7 grudnia 2017 o 11:33

    Rzeźba ciekawa a cytatu nie znałam, ale An-Ula zresztą jako pierwsza odpowiedziała.
    Nawet w takim półmroku widać piękne kształty kobiet i widać też, że coś w ręku trzyma. Opisałaś ją, więc wyobraźnia u mnie zadziałała.

    Serdeczności.

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:46

      Dziękuję JaGo.

  8. 7 grudnia 2017 o 12:01

    Mam duży kłopot z odpowiedzią, bo w zasadzie wielu Polaków mogło tak powiedzieć w sytuacji, gdy jeden Polak napisał to w „Robotniku” nr 10, z dnia 24 września 1895 r.
    http://www.komendant.cal.pl/maksymy-sentencje-cytaty-jozefa-pilsudskiego/
    A może powiedział to ten sam, który napisał? ;)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:47

      Ale żeście kolego nakomplikowali…
      :-)

  9. ~JanToni341
    7 grudnia 2017 o 12:06

    Rzeźby znam.

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:47

      Bo one są w” Saskim Ogrodzie koło fontanny…”

  10. ~Lena Sadowska
    7 grudnia 2017 o 13:46

    Witaj, Stokrotko.

    Nie miałam, niestety, okazji podziwiać rzeźb, o których piszesz, z tym większą przyjemnością obejrzałam zdjęcia:)

    W temacie uległości natomiast, przypomina mi się dość trywialna wymiana zdań między bohaterami „Psów-2″ Pasikowskiego, dotycząca stosunków polsko-rosyjskich, w której główny bohater wypowiada pamiętne słowa: „Trudno kogoś kochać w takiej pozycji.”. W jakiej – nie muszę chyba pisać, ale pokorna uległość ma w sobie coś poniżającego i uwłaczającego godności:(

    A żeby nie było tak ponuro, to coś troszkę pompatycznego i wyjątkowo pięknego na koniec:):

    https://www.youtube.com/watch?v=5jJvvGqdPVk

    Pozdrawiam:)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 13:49

      Dziękuję za wszystko Leno,
      Szczególnie za piękną Jesień Vivaldiego.
      :-)

  11. 7 grudnia 2017 o 14:00

    :) Przyznaję że nie wiedziałam kto to powiedział…ale już wiem;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 23:29

      To fajnie Agnieszko.
      :-)

  12. 7 grudnia 2017 o 16:38

    Jesień i to dla mnie, Stokrotko, pora szczególna. Niezależnie od aury odczuwam wtedy przypływ sił witalnych i twórczych.
    Co zaś do Marszałka i Ślązaków:
    W czasie I Powstania Śląskiego delegacja powstańców udała się do niego z prośbą o wsparcie militarne. Oto, co usłyszeli:
    - Co, Śląska się wam zachciało? To jest stara kolonia niemiecka i nic tam nie macie do szukania. Nic nie dam, żadnych posiłków. Ja mam w dupie wasz cały Śląsk!

    Nie będę tego „bon – motu” roztrząsał pod względem obyczajowym, chociaż prostackie chamstwo i bezprzeczna arogancja aż rzucają się tu w oczy!
    Problem staje się o wiele poważniejszyw kontekście rodzącej się narodowej niepodległości.

    Skrawek Śląska przyznany wówczas Polsce był to region na wskoś europejski i nowoczesny do tego stopnia, że od reszty ziem polskich oddzielała go wprost przepaść cywilizacyjna! Mając taki skarb w organiźbie państwowym należało…. Nie kończę tej oczywistej oczywistości.
    Jednakże chorobliwa germanofobia Marszałka zaślepiała wprost jego wizje państwowotwórcze. Ksenofobia może być z trudem tolerowana u osoby prywatnej, zrozumiała np. w odniesieniu do szeregowego posła (skąd my to znamy?! Jednakże dla męża stanu, ba, przyszłej głowy państwa to niewybaczalna głupota polityczna, która niemal powinna go… dyskwalifikować!
    Cóż, późniejsze poczynania Marszałka może i tę plamę nieco wywabiły, ale pozostaje jednak bardzo okrutna pamięć historyczna.
    całuski
    p.s. być może ktoś da mi ripostę, że tę wypowiedź wyrwałem z kontekstu; określam zatem kontekst – trzy powstania Śląskie, plebiscyt, autentyczne pragnienie Ślązaków powrotu do Macierzy, która na całe dziesięciolecia okazała się w końcu dość wredną macochą!

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 23:29

      Klaterku Najmilszy!
      Osobistry historyk przeczytał to co napisałeś i powiedział że masz rację.
      Pozdrawiam serdecznie

      • 8 grudnia 2017 o 09:45

        Stokrotko Najmilsza! Jeżeli za oknem usłyszałaś nagle potężny huk, to właśnie kamień spadł mi z serca!!!
        buziulki, przytulki

        • Stokrotka
          8 grudnia 2017 o 09:47

          Też się przytulam Klaterku!!!
          :-)

  13. 7 grudnia 2017 o 17:51

    Nie wiedziałam, ale u Ciebie dużo można się dowiedzieć, więc teraz wiem;)
    Zdjęcie trochę faktycznie ciemne, ale wyobraziłam sobie tą piękną Jesień;)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 23:28

      Zawsze zapraszam Mario.
      :-)

  14. 7 grudnia 2017 o 18:14

    Jesien w rzeżbach i to w dodatku wyrzeżbione przez rzeżbiarza pochodzenia niemieckiego I w dodatku do tego cytat z Piłsudskiego .Hmm Stokrotko…Czy Ty aby się nie narażasz ???
    Bo jak pisze Klaterek Marszałek był baardzo różny…

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 23:27

      Reno – a komu ja się mogę narazić?
      Klaterek mnie chyba odrobinę lubi…
      :-)

  15. ~Malgorzata
    7 grudnia 2017 o 18:22

    Dzieki za piękno gdy wokół ponuro. Jednak podpisuje się pod wypowiedzia Klaterka – wtedy najlepsze było w obwarzanku, zresztą tak było od wiekow – nikt sila nie zabieral Slaska. Mam nadzieje, ze nie nazwiesz mnie harda Slazaczka ak kiedyś moja gospodyni, zresztą prawnuczka Goszczynskiego.

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 23:26

      A Marszałek powiedział: „Polska to obwarzanek. Kresy – urodzajne, centrum – nie.”
      :-)

  16. 7 grudnia 2017 o 21:16

    Cytat znałam ale rzeźb nie widziałam.
    Pozdrawiam:)

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 23:25

      Jak będziesz w Warszawie to koniecznie idż do Ogrodu Saskiego.
      :-)

  17. 7 grudnia 2017 o 22:51

    Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje? Trzeba mi tu częściej zaglądać…

    • ~Stokrotka
      7 grudnia 2017 o 23:24

      Decyzja należy do Ciebie…
      :-)

  18. ~Joanna
    8 grudnia 2017 o 00:15

    Rzeźby Ogrodu Saskiego zawsze mnie intrygowały. Ich monumentalność w połączeniu z niesamowitą „fałdowością” okryć wprawiała mnie w zadziwienie. Najbardziej jednak lubiłam Muzę Muzyki, Poezji i nie pamiętam jeszcze jakiejś pięknej dziedziny. Podobał mi się ogromnie jej instrument wyglądający jak lira. Piękny dorobek rzeźbiarski! Dziękuję za ten spacer po Ogrodzie Saskim.

    • ~Stokrotka
      8 grudnia 2017 o 06:02

      Może kiedyś się tam wybierzemy Joasiu…?

  19. ~Stan
    8 grudnia 2017 o 06:46

    Dziękuję Stokrotko. Podejmujesz tematy, które wywołują zwykle ciekawą dyskusję w komentarzach. Wszystko czyta się z przejęciem. Nie wiedziałem o takim zachowaniu Marszałka wobec Śląska. Widocznie nie wiedział o Napieralskim, Korfantym i w ogóle polskich korzeniach na G. Śląsku. Ale co do podległości Polaków wobec zaborców miał rację. Następnym razem jak będę w Warszawie muszę udać się do Ogrodu Saskiego.

    • ~Stokrotka
      8 grudnia 2017 o 06:52

      Stan – witam Cię serdecznie.
      Wiele razy juz pisałam, że moim wielkim blogowym bogactwem sa komentarze, które piszą osoby niesamowicie mądre i rozsadnie myślące.
      Cieszę się bardzo że i Ty niedawno do nich dołączyłeś na moim blogu. Bardzo Ci dziękuję.
      I napisz kiedy będziesz w Ogrodzie Saskim…
      Pozdrawiam

  20. 8 grudnia 2017 o 11:41

    Piłsudski. I całkowicie się z nim zgadzam.

    • ~Stokrotka
      8 grudnia 2017 o 14:30

      Trudno się nie zgodzić.
      :-)

  21. 8 grudnia 2017 o 17:24

    Bez zaglądania do komentarzy nasunął mi się na myśl Marszałek Piłsudski. Znany był z tego typu konstatacji trafnych wtedy jak i dziś.

    Ważne jest to, że udało mi się błąd sprostować i w poniedziałek przesyłka dotrze do mnie. :)

    Pozdrawiam!

    • ~Stokrotka
      8 grudnia 2017 o 21:13

      I to jest myśl Piłsudskiego.
      :-)

  22. ~ulach
    8 grudnia 2017 o 17:55

    O tej porze nie mam szans na rozwiązanie zagadki. W pracy jestem, ale …. widzę przez okno Ogród Saski. :-)

    • ~Stokrotka
      8 grudnia 2017 o 21:13

      To masz śliczny widok z pracy.
      :-)

      • ~ulach
        8 grudnia 2017 o 22:44

        Owszem. W pakiecie z błotem parkowym na butach. :-)

        • ~Stokrotka
          9 grudnia 2017 o 05:45

          Ale to błoto WARSZAWSKIE – więc nie byle jakie…

  23. 8 grudnia 2017 o 18:30

    Frywolna ta niemiecka jesień. Tak frywolna, że aż nie niemiecka:))) PS. Podejrzewałem, że Piłsudski, ale nie lubię człowieka, więc strzelam inaczej: Jan Marcin Szancer?

    • ~Stokrotka
      8 grudnia 2017 o 21:12

      Jeszcze bardziej frywolna jest Wiosna, że o Lecie nie wspomnę.

      Jednak Piłsudski.
      :-)

  24. ~Morgana
    8 grudnia 2017 o 19:04

    Kochana!
    Przyznaję, bez bicia, nie znałam tego cytatu. Ale teraz zapamiętam.
    Serdecznosci przesyłam:)

    • ~Stokrotka
      8 grudnia 2017 o 21:11

      Dziękuję Morgano.
      :-)

  25. ~gordyjka
    8 grudnia 2017 o 20:58

    Klimatyczna ta rzeźba…Taka jesienna…;o)
    Zagadka rozwiązana to się rozwodzić nie będę…;o)

    • ~Stokrotka
      8 grudnia 2017 o 21:11

      Wszystkie wyrzeżbione pory roku są piękne.
      Będę pokazywać.
      :-)

  26. 9 grudnia 2017 o 01:14

    Zagadka cytatu rozwiązana została błyskawicznie :) Przyznaję się bez bicia – nie znałam.
    A jesień mogłaby się już skończyć, bo lubię tylko tę polska złotą, za szaro – mokrą listopadową nie przepadam. A już był śnieg… ech ;)

    • ~Stokrotka
      9 grudnia 2017 o 05:46

      Już niedługo…
      Dziękuję, że wróciłaś.
      :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *