Łazienki Królewskie w dniu 4 listopada 2017 roku.

Wymyślcie proszę podpisy do zdjęć, których nie nazwałam… Możecie też nazwać po swojemu zdjęcia już podpisane…Albo tylko sobie je obejrzyjcie  i napiszcie czy się Wam podobają.
20171104_132633_resized
20171104_114742_resized                                                                       ”Drzewny diabeł”

20171104_122631_resized                                                               ”Dwójka dzieci jednej mamy”

20171104_115701_resized

„Cmentarzyk dla piesków i kotków” Bo to naprawdę jest cmentarzyk zwierzątek, które należały kiedyś do pracowników Łazienek Królewskich. W środku cmentarzyka umieszczono kamienną  rzeźbę śpiącego pieska.

20171104_132435_resized_1

20171104_131402_resized                                                                      „Białość traw”

20171104_123449_resized

„Niebanalny bukiet”
20171104_123239_resized_1

20171104_123103_resized

„Ptasi adres”

20171104_113909_resized

„Drzewny bukiet”

20171104_122350_resized_1                                                                           ”Totem”

20171104_115511_resized (1)

  66 comments for “Łazienki Królewskie w dniu 4 listopada 2017 roku.

  1. ~Ela
    5 listopada 2017 o 07:21

    To ostatnie zdjęcie: „Schodki do jesieni”
    Może być ?
    :-)

    • Stokrotka
      5 listopada 2017 o 07:23

      Pewnie że może.
      Pięknie.
      :-)

  2. 5 listopada 2017 o 07:52

    Pierwsze to „królewska sowa”, a ostatnie „droga do tajemnicy”.
    Rozczulił mnie cmentarzyk dla zwierząt, powinno byc więcej takich, w końcu to nasi bracia mniejsi i domownicy…
    My też spacerowaliśmy wczoraj po parku i poszliśmy na pyszny deser :-)
    Miłej niedzieli :-)

    • Stokrotka
      5 listopada 2017 o 07:54

      Dziękuję Asiu.
      :-)

  3. ~Marek
    5 listopada 2017 o 08:03

    „Jesienne cienie” dla tego zdjęcia pod cmentarzykiem.
    :-) :-) :-)

    • Stokrotka
      5 listopada 2017 o 08:04

      :-) :-) :-)

  4. ~elaja
    5 listopada 2017 o 08:50

    cześć Stokrotko :)
    ja wczoraj dla odmiany spacerowałam po starym Gdańsku, dziś będzie powtórka z rozrywki ale już z przewodnikiem …
    Łazienki straciły swoje piękne kolory, aż smutno mi się zrobiło :( dopiero okryte śniegiem znów „rumieńców” nabiorą ;) w którym miejscu jest ten cmentarzyk? nigdy na niego nie trafiłam, gapa ze mnie :(
    pozdrawiam serdecznie

    • Stokrotka
      5 listopada 2017 o 08:54

      Witam Cię serdecznie Elaju.
      Jak to dobrze że znowu jesteś.
      Łazienki jeszcze nie straciły całkiem pięknych kolorów…
      A cmentarzyk jest na tyłach Teatru Stanisławowskiego który jest w Starej Oranżerii. Cmentarzyk jest tam od bardzo dawna, tylko prawie nikt nie wie że tam są pochowane zwierzątka.
      :-)

  5. ~alik
    5 listopada 2017 o 09:28

    –a ja tylko wybrałam się na jesienny spacer po Łazienkach Królewskich … lubię takie spacery w samotności… słońce wróciło, więc może i ja wybiorę się na jesienny spacer , co prawda tylko do pobliskiego lasku, ale…
    … miłej niedzieli :)

    • Stokrotka
      5 listopada 2017 o 09:29

      Aliczko – ja wczoraj też sama spacerowałam po Łazienkach Królewskich.
      :-)

  6. ~ulach
    5 listopada 2017 o 09:51

    W którym miejscu Łazienek jest ten cmentarzyk? Chyba nigdy na niego nie trafiłam. Lubię spacerować po Łazienkach, ale bocznymi, pustymi alejkami.

    • Stokrotka
      5 listopada 2017 o 09:55

      Pewnie zauważyłaś, że ja też spaceruję tam gdzie nie ma ludzi. To widać po zdjęciach.
      A jeśli chodzi o cmentarzyk to przeczytaj moją odpowiedź Elaji. /wyżej dwa komentarze/
      :-)

      • ~ulach
        5 listopada 2017 o 12:01

        Dziękuję, przy okazji zobaczę. Ładna ta Stara Oranżeria, odnowiona robi wrażenie. W czwartki wstęp za darmo. ;-)

        • ~Stokrotka
          5 listopada 2017 o 19:11

          Przez cały listopad jest darmowy wstęp do Pałacu, Nowej Oranżerii, Pałacu Myślewickiego i Podchorążówki.
          Warto skorzystać, nawet jak już byłaś.
          Ja prawie co roku w listopadzie zwiedzam te obiekty ponownie.
          :-)

          • ~ulach
            6 listopada 2017 o 11:54

            Wiem, wiem, I do Zamku tez za darmo. Tylko Skłodowska-Curie trzyma się sztywno swojej ceny. Tylko 7 listopada można skorzystać z darmowego biletu, bo to dzień urodzin M. S.-C.

            • Stokrotka
              6 listopada 2017 o 11:56

              Dziękuję za tę wiadomość.
              A jutro też wpadnij ,bo będzie coś co Cię zainteresuje.
              :-)

  7. ~gordyjka
    5 listopada 2017 o 10:45

    „Jesień w Stokrotkowie”…;o) Dla całości…;o) Dobry Ludziu…:o)

    • Stokrotka
      5 listopada 2017 o 10:46

      Wyjątkowo i nadzwyczajnie mi się to spodobało!!! :-))

  8. ~cz
    5 listopada 2017 o 11:33

    Łazienki w obiektywie Stokrotki:))

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:12

      Jak tam obiektyw Czesiu?
      Zwykłą komórką robiłam zdjęcia.:-)

  9. ~Jantoni
    5 listopada 2017 o 11:59

    Piękne te drzewa!

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:12

      Dlatego je sfotografowałam.
      :-)

  10. ~Joanna
    5 listopada 2017 o 12:14

    Do pierwszego: „Kamienny łącznik ludzi Rodu”, ostatnie: ” Dążenie…”, następne pod „cmentarzykiem” – „Przestrzeń wolna od NIECZYSTOŚCI”. Serdeczności!

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:13

      Dziękuję Joasiu :-) :-)

  11. 5 listopada 2017 o 14:05

    Piękny spacer!
    A teraz do zabwy:
    Drzewnego diabła nazwałam sobie „drzewem w futerku”
    Zd. 3. To „znak pokoju” albo „proca”. 4. „Odpoczynek na włościach” to o cmentarzyku. 5. „Jazzowy spokój”. 6. „Posiwiała jesień”. 7. Rdzawy bukiet. 8. „Drogowskaz”. 10. „W pięknej niewoli”. 11. „Drewniana kobieta”. 12. „Schody do….?”

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:14

      Pięknie Ci dziękuję Dagmaro.
      Zaglądaj do mnie często, bo jakaś nagroda będzie na Ciebie niedługo czekać.
      :-)

      • 6 listopada 2017 o 10:53

        Łoj, a czym sobie zasłużyłam na nagrodę?…

        • Stokrotka
          6 listopada 2017 o 10:56

          Bo nazwałaś pięknie prawie wszystkie zdjęcia.
          :-)

  12. 5 listopada 2017 o 15:03

    To ostatnie zdjęcie najbardziej mi się podoba.
    Nazwałabym je ” schody do nieba ”
    Pozdrawiam:)*

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:15

      Dziękuję Moniko.
      :-)

  13. 5 listopada 2017 o 15:25

    Bardzo fajne sugestywne zdjęcia. Kiedys zrobiłam podobne do 2 i ostatniego .

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:15

      Dziękuję Agnieszko :-)
      I szerokiej drogi!

  14. 5 listopada 2017 o 16:36

    ten pierwszy, gdyby był mój zostałby królem żółwi – dobrze mieć dobrą nazwę. inaczej rzeźby tracą na wartości. A drzewom, to imiona trzeba nadawać, wtedy lepiej rosną.

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:17

      A skąd Ty wiesz tyle o rzeżbach i o drzewach?

      • 6 listopada 2017 o 09:07

        proste pytanie i odpowiedź podobna.
        pamiętam te rzeźby, które mają ładną nazwę – a kiedy jej brak nadaję sam, albo zapominam – parę takich ulubieńców mam – baobab w raju, podzwonne mostu, schodzimy pod ziemię, reklama mózgu, negatyw… i te pamiętam doskonale.
        a drzewa same w sobie są piękne i różnorodne – żadne muzeum i galeria nie wygra z estetyką drzew. rośliny czują – dlatego się rozmawia z kwiatami, dlatego „ktoś ma dobrą rękę i mu rośnie wszystko” – ja zakochałem się w drzewach.

        • Stokrotka
          6 listopada 2017 o 09:09

          A rozmawiasz z drzewami?
          Bo ja rozmawiam…. Nie ze wszystkimi ale z niektórymi.
          A na działce to rozmawiam ze wszystkimi drzewami, które sama kiedyś posadziłam.

          • 6 listopada 2017 o 19:17

            ja drzew się uczę – nazw, rozpoznawania i drobiazgów dotyczących poszczególnych gatunków – ogrodnik rozmawia słowami – ja rozmawiam dotykiem – i niekoniecznie dotykam dłonią. czasami się siłujemy, chociaż wiem, że przegram, ale przecież nie [powiem, że się przytulam… bo faceci tak nie robią.

            • ~Stokrotka
              6 listopada 2017 o 20:50

              To jeśli nie czytałeś- koniecznie przeczytaj „Sekretne życie drzew” Petera Wohlenbena…
              Nie musisz się przytulać do drzew, ale obejmować możesz :-)

  15. ~Malgorzata
    5 listopada 2017 o 18:28

    Może być Sowka, Totem, ale najbardziej wzruszyly Miejsce Pamieci i Schodki do Szczescia -a Lazienki nawet teraz urokliwe.

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:18

      Małgosiu – nawet w deszczowy i wietrzny dzień Łazienki dla dla mnie piękne.

  16. ~Lena Sadowska
    5 listopada 2017 o 18:31

    Witaj, Stokrotko.

    Najbardziej przypadło mi do gustu zdjęcie, któremu dałaś tytuł „Drzewny bukiet”:) Nazwałabym ten kasztanowiec „Siłą nadziei”:)

    Pozdrawiam:)

    • ~Stokrotka
      5 listopada 2017 o 19:19

      Pięknie Ci dziękuję Leno.
      :-)

  17. 6 listopada 2017 o 09:48

    W rezydencjach królewskich trwa darmowy listopad. Może się załapię?

    • Stokrotka
      6 listopada 2017 o 09:51

      Koniecznie jak przyjedziesz do FN 25go.
      Może uda nam się spotkać w Łazienkach jeśli nie będzie jakiejś dujawicy….?”:-)

  18. ~A.
    6 listopada 2017 o 10:32

    Ostatnia fotografia: Dokąd zmierzamy? albo Schody ku wieczności.

    • Stokrotka
      6 listopada 2017 o 10:33

      Bardzo pięknie.
      Dziękuję CI :-)

  19. 6 listopada 2017 o 11:04

    Łazienki jak zawsze piekne.
    Piąte od końca: Pinokio.

    • Stokrotka
      6 listopada 2017 o 11:06

      Pewnie że tak.
      Będą jeszcze zimowe Łazienki.
      :-)

  20. 6 listopada 2017 o 11:32

    Ósme zdjęcie od góry zatytułowałbym „Wzwód”, tak jakoś mi się skojarzyło niegrzecznie…

    • Stokrotka
      6 listopada 2017 o 11:45

      Na szczęście do mnie tylko dorośli zaglądają…

  21. 6 listopada 2017 o 15:55

    Piękne są te nasze Łazienki. Ja jestem szczęśliwa, że mam w zasięgu nóg Park Skaryszewski, który kocham. A ostatnio robię też regularne wycieczki do podwarszawskich lasów, trochę dla ruchu, a trochę z chęci poobcowania z drzewami.

    • ~Stokrotka
      6 listopada 2017 o 20:51

      W Parku Skaryszewskim też jest piękna jesień.

  22. 6 listopada 2017 o 18:09

    Witaj Stokrotko …pierwsze drzewo nazwałabym -Wiking
    Ostatnie -Zagubione dusze..
    Schody -W nieznane …Napisałam na wszystkie drzewka ,ale coś poleciało w kosmos i znikło::)Nic to…Pozdrawiam cieplutko.

    • ~Stokrotka
      6 listopada 2017 o 20:51

      Dziękuję za piękne nazwy.
      :-)

  23. 6 listopada 2017 o 18:32

    Myślałam, że wpisałam komentarz ! Skleroza, nie wpisałam :(
    A chciałam tyle tylko, że każde zdjęcie jest osobliwe, bo matka-natura wszystko potrafi.
    Pięknie :)
    Buziaczki Jagódko ślę :))

    • ~Stokrotka
      6 listopada 2017 o 20:52

      Dobrze, żę jesteś Anusiu – bo już się o Ciebie martwiłam.
      :-)

  24. ~KrystynaH
    6 listopada 2017 o 18:51

    Łazienki, znane nawet wśród nas, którzy stolicę nawiedzają rzadko.
    Z dzieciństwa pamiętam zdjęcie Belwederu, robione spod kasztana.

    • ~Stokrotka
      6 listopada 2017 o 20:53

      KrystynoH – Łazienki są przepiękne.
      :-)

  25. 6 listopada 2017 o 19:01

    Kiedyś przypadkiem znalazłem ten pomnik psa, nie wiedziałem jednak jaka historia się za nim kryje. Dzięki Tobie mogę się dowiedzieć nowych rzeczy. :)

    Pozdrawiam!

    • ~Stokrotka
      6 listopada 2017 o 20:54

      Jutro też się czegoś dowiesz jak tu zajrzysz.
      :-)

  26. ~L.B.
    7 listopada 2017 o 19:35

    Ja spóźniona, więc może już nie będę wymyślać, tylko powiem, że mi się podobają. ;)

    • Stokrotka
      7 listopada 2017 o 19:36

      No bo nie są brzydkie – prawda?
      :-)

  27. 7 listopada 2017 o 21:12

    Kiedyś odwiedzę:)

    • ~Stokrotka
      7 listopada 2017 o 21:16

      Musowo!!!
      :-)

  28. ~Stan
    9 listopada 2017 o 10:08

    Takie cudeńka, to tylko w Łazienkach, ale trzeba umieć je dostrzegać. Dobry pomysł, by zachęcić na spacery w Parku Łazienkowskim.

    • Stokrotka
      9 listopada 2017 o 12:08

      Dziękuję, że przyszedłeś obejrzeć.
      :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *