Filozofia codzienności

Pani profesor Maria Szyszkowska tak pisze w „Filozofii Codzienności”:

„Ponieważ ludzkość nie doskonali się moralnie, więc tym większe jest znaczenie prawa, które powściąga nasze aspołeczne instynkty. Trzeba również brać pod uwagę, że pod pozorami altruizmu kryją się egoistyczne interesy. Ponadto, urzeczywistniony świat uprawnia do rywalizowania i konkurencji z innymi zamiast do życzliwego współdziałania. Wyzwalanie i uprawnienie egoizmu sprawia, że narasta w XXI wieku w warunkach liberalizmu ekonomicznego znaczenie prawa”.

Nic dodać nic ująć, prawda?

—————————————————————————————————————

Na zdjęciu wulkan na drugim końcu świata. Zrobił to zdjęcie oczywiście Młodszy, który właśnie stamtąd wrócił. Wiecie gdzie to jest?

Ale jeśli ktoś w tym kraju mieszka proszę aby nie podawał odpowiedzi.

  54 comments for “Filozofia codzienności

  1. 20 sierpnia 2017 o 04:09

    Jeśli wzrasta znaczenie prawa … to i ciągotki do jego naruszania. Konkurencja, egoistyczne interesy i mamy dzisiejszą rzeczywistość w tej materii.
    Jeśli Pan Młodszy lubi wulkany to może powrócił z Kolumbii? Tam ponoć raj turystyczny, bogactwo atrakcji … tak piszą. Pozdrawiam. :)

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:49

      To nie była Kolumbia Jędrusiu.
      :-)

  2. 20 sierpnia 2017 o 06:41

    Dokładnie Stokrotko nic, dodać nic ująć.
    Nie mam pojęcia z jakiego to miejsca.

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:49

      Nic nie szkodzi.
      :-)

  3. 20 sierpnia 2017 o 08:24

    Notka niejako związana treściowo z moją:-)
    Nie wiem gdzie ten wulkan, za mało bywam w świecie, ale gratuluje Młodszemu podróży …

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:50

      To popędzę do Ciebie Asiu.
      :-)

  4. 20 sierpnia 2017 o 08:25

    Najsmutniejsze jest to, że wprawdzie ludzkość nie dba o morale stąd i prawo jest niezbędne, ale i stróże prawa zapominają o morale i dzieje się różnie.
    Nie mam pojęcia, gdzie to Twoje dziecko trafiło. Ja bym się tylko obawiała, czy nie za blisko wulkanu stoi ? Tak czy inaczej – imponujące hobby ;)

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:50

      Był nawet w samym kraterze.
      Będę o tym pisać.
      :-)

  5. 20 sierpnia 2017 o 08:55

    Ja dodałbym, że skoro wzrasta znaczenie prawa to i znaczenie prawników też, a to nie bardzo mi się podoba…
    Czy to ojczyzna diabła tasmańskiego?

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:51

      Nie ma tam diabła tasmańskiego Bojo.
      ;-)

  6. 20 sierpnia 2017 o 10:34

    Góra Smocza trochę na północ od Grójca?
    Pozdrawiam

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:52

      Od Grójca to będzie na południowy wschód.
      :-) :-)

  7. 20 sierpnia 2017 o 11:19

    Ależ ekscytujące hobby ma ten Twój Młodszy! :)

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:52

      Taki włóczęga po prostu.
      :-)

  8. 20 sierpnia 2017 o 11:48

    Ale kontrast u naszych Młodszych… Mój wrócił właśnie ze wspinaczkowej wyprawy na Grenlandii, Twój grzeje się przy wulkanie :-)
    Nie, nie wiem gdzie…

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:53

      Ten mój Młodszy zdobywa też Koronę Europy.
      :-)

  9. 20 sierpnia 2017 o 12:13

    … a ja bym w kontekście tego prawa zapytał: jakiego? służącego komu? Bo że funkcjonowanie społeczeństwa w oparciu o prawo nie jest czymś złym, lecz w tym neoliberalnym świecie chodzi nie tylko o to, aby stanowione prawo miało „powściągać antyspołeczne instynkty”, ale również po to, aby utrwalać istniejące „status quo”, które z „życzliwym współdziałaniem” tak w warunkach danego społeczeństwa, jak i też szerzej, w relacjach międzynarodowych niewiele ma wspólnego…. pozdrawiam

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:53

      Pełna zgoda Smoothoperatorze.
      ;-)

  10. ~Jantoni
    20 sierpnia 2017 o 12:23

    Oj, nie wiem.

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:54

      Jeszcze nikt nie zgadł.
      :-)

  11. 20 sierpnia 2017 o 13:09

    Żadne prawo nie zastąpi kręgosłupa moralnego, nie jestem za traktowaniem prawa jako remedium na ludzką ułomność moralną, bo wtedy jest ono narzędziem tresury, która sprowadza rozumienie człowieka do zwierzęcia.

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:55

      Zgadzam się z Tobą całkowicie.
      Dziękuję za ciekawą kartkę z Jarmarku Lubelskiego.
      ;-)

  12. 20 sierpnia 2017 o 14:28

    Nasza dominująca partia nadal pomyślnie sprawuje rządy w imieniu prawa i… lewa. Przydałby się jakiś złoty środek w imę… sprawiedliwości!
    Zagadki, Stokrotko, nie jestem wtanie rozwiązać, bo, niestety, moja chata z kraja…
    buziulki, przytulki

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:56

      Klaterku Najmilszy – z Tobą też się zgadzam.
      A zagadka nie jest łatwa.
      Przytulanko :-)

  13. 20 sierpnia 2017 o 17:05

    Dokładnie tak. Kiedyś wystarczyło położyć rękę na Biblii, żeby mówić prawdę. Dziś potrzebne jest zagrożenie surową karą.
    Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale relatywnie coraz większej grupy. Oczywiście chcielibyśmy, żeby wystarczyło dobre wychowanie i przykład z domu, ale to już mrzonka. Wiadomo, że także bez zagrożenia karą ludzie w masie nie zaczną popełniać przestępstw. Ale wystarczy, że patologiczna część społeczeństwa zacznie… A tacy są w każdym narodzie.

    Najgorsze jest łamanie prawa w białych rękawiczkach, to co się dzieje u nas teraz. Tutaj samoprzyzwolenie jest dużo częstsze i łatwiejsze . Jeśli nie zaciśnie się prawnych reguł, dojdziemy do skraju przepaści. Już teraz demoralizacja w ośrodkach władzy i niszczenie prawa zaczyna robić się nieodwracalne. Za to będziemy też ponosić konsekwencje przez wiele lat, bo nie da się tego szybko odwrócić. Tak jak nie da się szybko odtworzyć 100-letnich drzew czy klasy arabskich koni…

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:57

      Rewelacyjny komentarz.
      Serdecznie Ci za niego dziękuję.
      :-)

  14. maskakropka2
    20 sierpnia 2017 o 18:36

    A to przypadkiem nie jest Krafla na Islandii? Kiedyś natrafiłam na podobną fotkę, szukając hasła do krzyżówki.

    Prawo moralne jest proste i jasne, ale tylko idealiści kierują się jego zasadami. Generalnie ludzkości nie wystarczy „nie kradnij”. Musi być ” nie kradnij, bo zostaniesz srodze ukarany”. Nie wystarczy perspektywa wyrzutów sumienia. Niestety.

    Wydaje mi się też, że altruizm zawsze jest spowodowany osobistym interesem, bo dobre uczynki powodują, że człowiek, który ich dokonuje, odczuwa zadowolenie. Jestem dobry = jestem zadowolony, więc „opłaca się” być altruistą.

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:58

      To nie jest Islandia.
      A jeśli chodzi Halinko o altruizm to niech sobie jednak będzie. Niezaleznie od tego czym jest spowodowany.
      ;-)

  15. 20 sierpnia 2017 o 19:35

    Stokrotko, to niewiarygodne, jak pięknie to napisałaś. Czytałem zafascynowany. Wprawdzie nic z tego nie zrozumiałem, ale to było boskie
    ;) ;) ;)

    • ~Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 19:48

      Domyślam się, że to jest ta Twoja zemsta.
      :-)

  16. ~anabell
    20 sierpnia 2017 o 20:03

    Prawo prawem, w sprawiedliwość musi być po naszej stronie. Pewna część (i to znaczna) wiadomego elektoratu nie ma nawet bladego pojęcia jak ważne są ustalenia prawa dla każdego członka społeczeństwa. Wg nich „prawo” a więc i cała machina prawnicza jest tylko po to, żeby ewentualnie ukarać tego, kto nam coś ukradł. A jeśli by się okazało, że to my ukradliśmy i sąd nas skarze, to przecież jasne jak słońce, że sąd orzekł winę stronniczo, bo zapewne załapał jakąś łapówę. Może gdyby od wielu lat dzieci wynosiły ze szkoły choć podstawową rzetelną wiedzę o działaniu państwa i znaczeniu prawa, pewne oszołomy nie rządziłyby teraz.
    Nie mam pojęcia dokąd teraz poniosło Młodszego;)
    Miłego;)

    • Stokrotka
      20 sierpnia 2017 o 20:10

      Zgadnij Kochanie czy się z Tobą zgadzam????

      Młodszego naprawdę daleko poniosło.
      Bużka!!!

  17. 20 sierpnia 2017 o 22:20

    To jest Bromo w Indonezji, na Jawie konkretnie:)

    • ~Stokrotka
      21 sierpnia 2017 o 06:57

      Dziękuję Anno.
      :-)

  18. 21 sierpnia 2017 o 06:23

    Tak było, jest i będzie, gdyż taka jest nasza natura i nie ma znaczenia, który mamy wiek. PS. Mongolia?

    • ~Stokrotka
      21 sierpnia 2017 o 06:57

      To nie jest Mongolia.
      :-)

  19. 21 sierpnia 2017 o 06:40

    Nie mieszkam tam, więc zdradzę – wg mnie to Ontake w Japonii. Przelatywaliśmy nad nim samolotem.
    A neoliberalizm ekonomiczny i prawo w rzeczywistości napędzają się same.

    • ~Stokrotka
      21 sierpnia 2017 o 06:58

      ad. 1 – to nie jest Ontake.
      ad. 2 – a to jest prawda.
      :-)

  20. 21 sierpnia 2017 o 09:58

    Wobec powszechnego upadku moralności, prawo staje się bezsilne, oferując jedynie coraz większe restrykcje. Ale do tego chyba u nas jeszcze daleko. Mam nadzieje…
    PS. nie mam pojęcia, gdzie zrobiono zdjęcie:(

    • ~Stokrotka
      21 sierpnia 2017 o 19:35

      Też mam taką nadzieję Iwono.
      :-)

  21. 21 sierpnia 2017 o 10:13

    Prawda, i raczej nic się w tej materii nie zmieni.
    Nie specjalizuję się w czynnych wulkanach, nie wiem :) Ale widok zjawiskowy. Pozdrawiam miło

    • ~Stokrotka
      21 sierpnia 2017 o 19:36

      Dziękuję Zbyszku.
      :-)

  22. ~roksanna
    21 sierpnia 2017 o 15:22

    Piękne miejsce!- niestety nie wiem…

    Prawo jest potrzebne, ale nawet ono nie stoi na straży bezprawia/moralności, bo zwyczajnie bywa ułomne.

    • ~Stokrotka
      21 sierpnia 2017 o 19:36

      To prawda Roksanno.
      :-)

  23. 21 sierpnia 2017 o 17:06

    Upadek moralności doprowadził nie jeden raz do katastrofy narody, które z moralnością nic wspólnego nie miały. Teraz może być chyba tylko gorzej, bo i technika jest wyższa. Potopu to chyba nie będzie, ale są inne nieszczęścia , które mogą zniszczyć ludzkość. Tą ludzkość, która coraz bardziej sama prosi się o zagładę.
    Słowa uznania dla Syna, chociaż nie mam zielonego pojęcia co to za wulkan. Kilimandżaro to to chyba nie jest, ha,ha…
    Pozdrawiam :)

    • ~Stokrotka
      21 sierpnia 2017 o 19:37

      To nie jest Kilimandżaro.
      :-)

  24. ~Lena Sadowska
    21 sierpnia 2017 o 21:47

    Witaj, Stokrotko.

    Pani Profesor jako neokantystka potrafi posługiwać się rozumem:)

    A trafienie już padło, prawda? Pogratuluj Synowi i – jak zwykle – sobie:)

    Pozdrawiam:)

    • ~Stokrotka
      22 sierpnia 2017 o 11:51

      Dwa razy byłam na spotkaniu z Panią Profesor.
      Nie zapomnę jak spokojnie, pięknie i mądrze mówiła.
      Serdeczności Leno.
      :-)

      • ~Lena Sadowska
        22 sierpnia 2017 o 13:11

        Pamiętam Ją – wcale nie tak dawno:) – jeżdżącą po parku na rolkach:)
        W tej swojej pelerynce wyglądała jak dobra wróżka. Wciąż się uśmiechała i odpowiadała na ukłony studentów.

        Pozdrawiam:)

        • Stokrotka
          22 sierpnia 2017 o 13:23

          Zawsze była bardzo lubiana przez studentów.
          :-)

  25. ~Marek
    22 sierpnia 2017 o 14:49

    Kasię bardzo zainteresował ten wulkan.
    Będą dokładne zdjęcia?
    :-) :-) :-)

    • Stokrotka
      22 sierpnia 2017 o 14:51

      Pewnie że będą.
      :-) :-) :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *