Trzy zdjęcia z Miasteczka

20170728_110209_resized

Na pierwszym jest moje drzewo w letniej ale mokrej sukience. Pamiętacie to drzewo zimą i wiosną?

20170728_131515_resized

Na drugim jest gablotka z bursztynem. Byłam w Muzeum Nadwiślańskim w spichrzu i tam podziwiałam piękne bursztyny. A wiecie, że poeta Józef Czechowicz tak pisał:
„…. miasteczko ma okna z bursztynu
i tak ukazuje się oczom
zawieszone u gór

widnokrąg z ucichłym zamkiem
i jeszcze łysicą trzykrzyską
oddycha bardzo blisko….”

20170728_131350_resized
W muzeum „weszłam” też do bocianiego gniazda. Zastałam tam samotną panią bocianową, która czekała na dzieci i męża. Bo oni poszli na polowanie.

—————————————————————————-
Padał deszcz. Było znacznie więcej ludzi niż zwykle, bo to lato i wakacje. A następnego dnia zaczynał się Festiwal „Dwa brzegi”.
Na Rynku był targ. Kupiłam sobie malinki w pudełeczku i słonecznika.
Poszłam na długi deszczowy spacer.

—————————————————————————-

Znowu byłam w Miasteczku.

—————————————————————————–

I jeszcze bardzo serdecznie zapraszam Was tutaj:


https://tujestmojdom.blogspot.com/

  48 comments for “Trzy zdjęcia z Miasteczka

  1. 8 sierpnia 2017 o 07:31

    Bardzo lubiłam zajrzeć do Miasteczka, wracając z podróży służbowej do Puław. Chociaż Miasteczko najbardziej gwarne było w soboty-niedziele. Na rynku tuzin różnych zespołów, artyści rysujący, malujący. I starocie na małym rynku. To czarowne miejsce.
    Już dawno tam nie byliśmy. Dlaczego ?

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 11:23

      Jedzcie konievznie.
      I.przespacerujcie się Korzeniowym Dołem.
      ;-)

  2. 8 sierpnia 2017 o 08:29

    Trochę mnie zaciekawiło, zajrzałem gdzie trzeba. Oto co się dowiedziałem. Miasteczko – miejscowość położona w województwie mazowieckim, w powiecie radomskim, w gminie Skaryszew. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa radomskiego, jest pozostałością po dawnym mieście Odechów; wieś Odechów leży obecnie na północny-zachód od Miasteczka. Po dawnym mieście zachował się szkielet układu urbanistycznego, z dzisiaj nieco zapomnianym, zdegradowanym rynkiem. Odnośnie fotek, to trzeba być człowiekiem wrażliwym, widzieć piękno we wszystkim co jest wokół: widzieć mokrą, letnią sukienkę w charakterystycznym drzewie; piękno Miasteczka, w wierszu poety, odnieść je do piękna bursztynu; widzieć serce w bocianiej mamuni, która czeka na swoich bliskich. Podziwiam, zazdroszczę i pozdrawiam. :)

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 11:27

      Nie mam na działce „Zwariowałam” ale chyba 65 strons.
      :-)

      • 9 sierpnia 2017 o 12:19

        Bez książki i stronę pamięta. Ja z książką i wsypa! Błędy uczą. Napisane w tytule dużą literą „Miasteczko” wprowadziło mnie „w maliny”. Wstyd, przepraszam. W Twoim miasteczku byłem przed laty, jest pięknie. Odtąd będę ostrożniejszy. Czy po tej wpadce mogę tu jeszcze zaglądać? :)

        • ~Stokrotka
          9 sierpnia 2017 o 12:27

          Zawsze zapraszsm.

  3. 8 sierpnia 2017 o 08:52

    Pięknie i apetycznie spędzasz czas. W tym roku widziałam sporo bocianów i gniazd bocianich, ale z daleka…
    Imponująca wystawę bursztynów widziałam kiedyś na zamku w Malborku, na innych zamkach też bywają.

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 11:30

      Asiu staram się nie marnowac czasu ktory mi pozostal.
      :-)

  4. ~Marek
    8 sierpnia 2017 o 09:14

    Pojedziesz z nami kiedyś do Miasteczka?
    Nie bedziemy Ci przeszkadzac…
    :-) :-) :-)

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 11:32

      Może?
      :-).:-) :-)

  5. 8 sierpnia 2017 o 10:05

    Bardzo dawno nie byłam w Miasteczku. Nabrałam wielkiej ochoty, by wpaść tam niespodziewanie dla siebie, ot tak, na gorąco…

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 11:38

      Iwono Galeria Kmity nadal tam jest.
      :-)

  6. ~Jantoni
    8 sierpnia 2017 o 11:39

    Piękne!

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 11:40

      Ty wiesz dobrze jak tam jest.
      :-)

  7. 8 sierpnia 2017 o 14:16

    Ładnie i poetycko, choć nie znam tego Miasteczka. Może kiedyś tam będę?
    Pozdrawiam ;)

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 12:09

      Kazimierz Dolny naf Wisłą.
      :-)

  8. ~anabell
    8 sierpnia 2017 o 19:14

    Dawno nie byłam w Miasteczku i… raczej już będzie poza moim zasięgiem. W wakacje i weekendy zawsze w Miasteczku bardziej „ludnie”.
    Chciałam się nawet wybrać, ale niektórzy nie mogli pojąć po co, więc sobie odpuściłam.
    Wiesz, Marsjanin jest tylko Marsjaninem…
    Miłego;)

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 12:12

      Kochanie jeszcze nie raz będę pisać o Miasteczku.
      :-)

  9. ~Kasia
    8 sierpnia 2017 o 20:50

    Pani Stokrotko a kiedy przyjedzie pani do naszego miasteczka?
    Czekamy
    :-)

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 12:15

      Najwvzesniej pod koniec wrzesnia.
      :-)

  10. ~Joanna
    8 sierpnia 2017 o 22:44

    Ile razy piszesz o ukochanym Miasteczku, tyle razy łapię się na tym, że chciałabym natychmiast dzwonić do Ciebie proponując wspólny wyjazd tam, choć na chwilę! Zarażasz uczuciem i tęsknotą. :)))

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 12:18

      A pamietsz ze dxwonilam kiedys do Ciebie z ktoregos wawozu?
      :-)

  11. ~Ela
    9 sierpnia 2017 o 06:16

    Stokrotko Twój zwiazek z Miasteczkiem jest niesamowity.
    Będzie jeszcze drzewo w jesiennej sukience?
    :-)

    • 9 sierpnia 2017 o 10:22

      To zależy od ministra Szyszki!

      • ~Stokrotka
        9 sierpnia 2017 o 12:21

        Chyba nie zauwazy…
        :-)

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 12:19

      Myślę że tak…
      :-)

  12. 9 sierpnia 2017 o 11:29

    Nie muszę kupować malinek, bo mam już własne odmiany Polana.
    Słonecznik też już dojrzewa, ale wcześniej niż ja wyskubią go ptaszki.
    W Miasteczku nie byłam, bo to nie moje rejony.
    Serdecznie pozdrawiam.

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 12:23

      Dziękuję i pozdrawiam Anno.
      ;-)

  13. 9 sierpnia 2017 o 12:01

    Dobrze mieć takie miejsca, do których chce się wracać. Teraz mieszkamy na Warmii, lubimy Warmię i na razie nie planujemy wyjazdów nad Biebrzę, ale wiem, że któregoś dnia przyjdzie dziwny impuls i … popędzimy:)

    • ~Stokrotka
      9 sierpnia 2017 o 12:29

      Rozumiem Was.
      :-)

  14. 9 sierpnia 2017 o 20:31

    Długi spacer w deszczu – też pięknie;) Wrażliwa artystyczna dusza wszędzie dostrzega piękno;)

    • ~Stokrotka
      10 sierpnia 2017 o 15:14

      Dziękuję serdecznie Mario.
      :-)

  15. 10 sierpnia 2017 o 05:41

    Pamiętam to drzewo. Pięknie spędziłaś czas. Ja też lubię spacerować w deszczu.
    Pozdrawiam Stokrotko. :) .

    • ~Stokrotka
      10 sierpnia 2017 o 15:16

      To musimy kiedyś po Ciechanowie pospacerować.
      :-)

  16. ~czesia
    10 sierpnia 2017 o 08:24

    kiedyś pojadę, pójdziemy razem w deszczu?

    • ~Stokrotka
      10 sierpnia 2017 o 15:18

      No pewnie że tak!!!
      :-)

  17. roksanna
    10 sierpnia 2017 o 09:44

    Wybieram się i wybrać się nie mogę, bo tak mi nie po drodze, że chyba trzeba zaplanować konkretnie wyjazd…ech…
    Pięknie!
    I pięknie pozdrawiam :)

    • ~Stokrotka
      10 sierpnia 2017 o 15:20

      Zaplanuj sobie koniecznie…
      :-)

  18. ~Stan
    10 sierpnia 2017 o 13:05

    Nie dziwię się, jak się mieszka w dużym mieście, w Warszawie można też zatęsknić za prawdziwym miasteczkiem. Wiem, że Stokrotka ma ich więcej w całym kraju i potrafi tak o nich napisać, że ja nie mam już spokojnych wieczorów, zaczynam tęsknić za Miasteczkiem, Kazimierzem, Płockiem i wszystkimi innymi, które maluje słowem jak najlepszy malarz na świecie.A mnie coraz trudniej się wybrać „za miedzę” do złotego Wałbrzych. Dawniej bywałem tam raz, a nawet dwa razy dziennie. Lata lecą !
    Ale miło mi, ze mogę o tym poczytać w blogu i w książkach. Dzięki Ci Stokrotko!

    • ~Stokrotka
      10 sierpnia 2017 o 15:22

      Serdecznie Ci dziękuję.
      Czytałam na Twoim blogu przepiękną recenzję moich książek.
      Dziś wieczór będę w domu to ponownie do Ciebie zajrzę.
      Serdecznie pozdrawiam.
      :-)

  19. 10 sierpnia 2017 o 17:51

    Witaj Stokrotko.
    Jestem pod wrażeniem takich wielkich bursztynów.
    Robią wrażenie.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    • ~Stokrotka
      10 sierpnia 2017 o 21:20

      Bursztyny mają w sobie szlachetność…
      :-)

  20. ~Lena Sadowska
    10 sierpnia 2017 o 20:19

    Witaj, Stokrotko.

    Zawsze tak ładnie wspominasz swoje Miasteczko:)

    Jest tyle odmian bursztynu – czerwony, perłowy, błękitny, a i tak najpiękniejszy jest ten nasz, bałtycki:)
    Niemcy nazywali go płonącym kamieniem, Arabowie – pachnącym ambrą, a Słowianie – łzami morza:)

    Pozdrawiam:)

    • ~Stokrotka
      10 sierpnia 2017 o 21:20

      Leno – każdy Twój komentarz to szlachetny kamień…
      :-)

  21. 10 sierpnia 2017 o 20:37

    Miałam w tym czasie być w Miasteczku ale niespodziewane wizyta pokrzyżowała plany wyjazdowe. Zatęskniłam za tym klimatycznym miejscem.
    Pozdrawiam:)

    • ~Stokrotka
      10 sierpnia 2017 o 21:21

      To nie masz wyjścia Łucjo – musisz pojechać.
      :-)

  22. ~L.B.
    11 sierpnia 2017 o 16:19

    Jak zobaczyłam to drzewo, to właśnie wydało mi się znajome. ;)

    • ~Stokrotka
      11 sierpnia 2017 o 17:24

      Jesteś bardzo młoda to i pamięć masz bardzo dobrą
      :-)

Odpowiedz na „bojaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *