Cztery pytania a właściwie to pięć

20170704_191646_resized

1. Ideały się sprzedały?

2. Nadszedł kres wartości?

3. Zasadą jest brak zasad?

4. Chamstwo jest największe wśród elit politycznych i intelektualnych?

Jak się chce być niezależnym i wolnym  to trzeba się liczyć z pustą kieszenią?

——————————————————————————–

A jak nie chce się Wam odpowiadać na pytania to obejrzyjcie sobie tylko jeszcze moją kosodrzewinę z drugiej strony /po prawej na zdjęciu/ , a także parzydło leśne /te białe kwiaty/ i domek ze ścianką wspinaczkową i zjeżdżalnią który Szczerbatym wybudował parę lat temu drugi dziadek. A że Szczerbate są teraz nad morzem więc z tej zjeżdżalni zjeżdża sobie kilka razy dziennie…. no zgadnijcie kto…???

  56 comments for “Cztery pytania a właściwie to pięć

  1. 15 lipca 2017 o 05:44

    1. Ideały się sprzedały, a my dalej wierzymy w jedność.
    2. Ostatnio coraz szybciej, ale powróci, gdy to wszystko runie.
    3. Niestety, gorzka do prawda.
    4. Tak, bo je widzimy, ale „niżej” jest podobnie, jesteśmy w tym mistrzami.
    5. Oczywiście! Znam to doskonale.
    Ale tam ślicznie! Zjeżdża ten, kto ma odpowiednie „wycieruchy”.
    Pozdrawiam. :) :)

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 21:39

      Bez wycieruchów też się zjeżdża!!!
      :-))

  2. 15 lipca 2017 o 06:52

    Na te pytania zawsze można odpowiadać twierdząco ale zawsze będą to poglądy grupy ludzi a nie wszystkich. Dla mnie te pytania to wyraźne oskarżenie inteligencji, która nie chce, nie potrafi, nie umie, przenieść lepszych ideałów pod strzechy. Ludziom trzeba pewne rzeczy uswiadamiać.

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 21:41

      To prawda.

  3. 15 lipca 2017 o 07:08

    Jezuuuu,, strach przyznać, ale takie prawdziwe :(
    Wierzę jednak, że takie zachowania nie dotyczą wszystkich, jest dużo hołoty, także z dyplomami i nominacjami, ale tez jest bardzo dużo porządnych ludzi.A z tą kieszenią, to też przecież nie musi być przepastna, bez dna.
    Byle godność zachować. Buziaki :)))

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 21:46

      Prawda Anusiu.
      :-)

  4. 15 lipca 2017 o 07:15

    A może to Ty z tej zjeżdżalni sobie zjeżdżasz, tak sobie pomyślałam. A dlaczego nie!
    A na pytania, jakoś nie chce mi się odpowiadać, tak rano moja głowa jeszcze nie myśli :)
    Serdeczności.

    • JaGa
      15 lipca 2017 o 18:49

      Stokrotko, jeśli dalej interesują Cię kleszcze, to właśnie Anna podała dwa przepisy na płyny przeciwko nim. Znajdziesz tą odpowiedź w komentarzykach u mnie na blogu pod ostatnim postem.
      Serdeczności.

      • ~Stokrotka
        15 lipca 2017 o 21:47

        Interesują
        Dziękuję.

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 21:46

      No pewnie że sobie zjeżdżam…
      :-)

  5. ~Stan
    15 lipca 2017 o 07:19

    Szkoda, że tej osoby incognito nie ma na zdjęciu jak zjeżdża z radosnym uśmiechem.
    Ale Ona chyba pisze kolejną książkę o tym jak świat zwariował i stracił wszystkie ideały.
    Kiedy one powrócą może być za późno. Dobrze, że się jeszcze ostała wszędobylska kosodrzewina i cudaczne parzydło leśne. Jest się czym pocieszyć. I tego życzę Stokrotce + wszystkiego miłego ! Stan.

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 21:49

      Witaj Stan.
      Dziękuję za miłe słowa i za życzliwość.
      :-)

  6. 15 lipca 2017 o 08:25

    … Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów i to niezależnie od posiadanej szkoły, czy też bogactwa… to tak zamiast odpowiedzi na Twoje pytania…

    – co do zjeżdżalni… to Witula zaprowadził mnie i chciał bym zjechała razem z nim, tylko, że to była taka mała, dziecinna, no i…. nie odważyłam się, nawet przy dopingu ” babcia dawaj, dasz radę”, choć przecież w razie czego miałby kto wyciągać, gdyby się babcia zakleszczyła … serdeczności.. korzystaj z ciszy póki trwa :)

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 21:51

      Ja się na szczęście jeszcze nie zakleszczyłam na tej zjeżdżalni Aliczko!!!
      :-) :-)

  7. 15 lipca 2017 o 11:04

    Generalnie zamienimy ? na . i mamy odpowiedzi.

    Mnie się już nie chce analizować jak długą ma to wszytsko tradycję. Dodałbym jeszcze sponiewieranie sztuki, którą się odziera z estetyki.

    • boja
      15 lipca 2017 o 12:10

      Kropka to za mało. Bardziej pasuje wykrzyknik!

      • ~Stokrotka
        15 lipca 2017 o 21:52

        A Ty masz jeszcze większą rację.

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 21:51

      Chyba masz rację.

  8. 15 lipca 2017 o 11:46

    Ciekawa jestem, czy na FB jest ktoś o nicku „parzydło leśne”, bo że jest „ruchadło leśne”, to wiem, bo z tym ruchadłem korespondował Andrzej Duda, co zostało szeroko nagłośnione.
    Oczywiście, że ze zjeżdżalni zjeżdża właścicielka tego bloga;)
    Na pytania nie odpowiem, bo te odpowiedzi można znaleźć na moim blogu, choć nie wszystkim jest w smak to, o czym piszę.
    Miłego weekendu.

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 22:05

      Anno – fajnie się zjeżdża z tej zjeżdżalni jak nikt nie widzi.
      :-)

  9. ~Jantoni
    15 lipca 2017 o 11:47

    Ale ktoś wziął zysk niemały.

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 22:05

      Pewnie tak JanToni.
      :-)

  10. ~anabell
    15 lipca 2017 o 11:59

    Jak zawsze;) zacznę od końca:
    Nie ma czegoś takiego jak bycie wolnym i niezależnym. To dobry temat na pracę doktorską z filozofii.
    Pomału chamstwo staje się największą cnotą, wśród elit politycznych zwłaszcza.
    Zasady po prostu się zmieniły- bo wszystko się ciągle zmienia. Chyba tylko głupota jest niezmienna, niezależna od systemu, wiary, państwa, postępu technologicznego.
    Kres wartości i ideały- wartości i ideały po prostu ulegają zmianie- są uzależnione od wielu czynników. Tyle tylko, że najczęściej występuje sytuacja, że stare wartości i ideały „padły” w zderzeniu z rzeczywistością, a nowych jeszcze ciągle brak – nie zdążyły się wytworzyć, lub nawet wytworzyły, ale jeszcze nie „okrzepły”.
    Dużo to na tej zjeżdżalni nie pozjeżdżasz, ale możesz się porozciągać na tej ściance.
    Buziaki;)

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 22:07

      Pogadamy poważniej jak się jeszcze raz spotkamy.
      Ale generalnie to jak zwykle dobrze gadasz :-))

  11. ~maskakropka2
    15 lipca 2017 o 12:17

    * Ideały? Kto dziś rozumie to słowo? Dążenie do ideału to dziś pogoń za kasą na większy dom, lepsze auto. Ideał sięgnął – już nawet nie bruku – sięgnął błota.

    * Nie. Tylko wartości są teraz inne. :(((

    * Dominuje jedna zasada: mnie ma być dobrze.

    *Chamstwo króluje wszędzie – w języku, obyczajach, relacjach międzyludzkich. Często już go nie postrzegamy jako coś nagannego, bo tak wrosło w codzienność.

    Oczywiście są jeszcze wśród nas dinozaury moralne i wierzę, że dzięki nim świat jeszcze kiedyś stanie na nogach. Pewne zjawiska i wartości są jednak uniwersalne.

    Niezależność i wolność od czego? Od innych ludzi? Od praw i obyczajów? Moim zdaniem nikt nie jest prawdziwie niezależny i prawdziwie wolny. Nigdzie i nigdy.
    Puste kieszenie zwykle uzależniają .

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 22:08

      Pięknie Ci dziękuję za ten komentarz.
      :-)

  12. ~L.B.
    15 lipca 2017 o 12:24

    Czy ideały się sprzedały? Zależy, jak bardzo ktoś je cenił. Przy czym cenił, a nie wycenił, bo wtedy już mowa o sprzedaży. Czy nadszedł kres wartości? Dla mnie są ważne, przywiązuję do nich uwagę i znam parę takich osób, więc jeszcze nie. Choć marnie z nimi. Dla wielu ludzi pieniądze to wartość nadrzędna. Czy zasadą jest brak zasad? To chyba zależy od stylu życia danej osoby i tego, jak ona chce żyć. Z przepisów prawa nikt nie jest wyłączony, choćby chciał. Chamów jest wielu, niekoniecznie muszą być wykształceni. A jak są wykształceni i chamscy – to najgorszy typ chamów. Jak dla mnie niemożliwa jest całkowita niezależność i całkowita wolność. Jak się ma dziecko, pracę, czy jak jest się osobą chorą niekoniecznie na poważną chorobę, wystarczy grypa to już się jest zależnym, a wolność ograniczona jest chociażby przez wspomniane prawo.

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 22:10

      Powtórzę raz jeszcze – jesteś bardzo mądrą dziewczyną.
      :-)

  13. ~Malgorzata
    15 lipca 2017 o 14:01

    Zasad nie trzeba „zanosić” pod strzechy – sa wszędzie, tylko zlo jest bardziej atrakcyjne i glosne, wiec o nim pisza i strasza nim media.Nie można zyc nie stosując jakiś regul – tylko ich jakość zależy od danego człowieka, nie ma sensu tego uogolniac. Caly Twój blog, Twoja rodzinka i przyjaciele to dowod, ze jeszcze wszyscy nie zwariowali.Zycze odrobiny optymizmu w tych „pięknych okolicznościach”.

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 22:11

      Twój komentarz Małgosiu jak zwykle trafny i na wysokim poziomie.
      :-)

  14. 15 lipca 2017 o 18:14

    4 X tak …
    Coś to przypomina ….
    Pozdrawiam :)

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 22:12

      Dziękuję Jolu.
      :-)

  15. 15 lipca 2017 o 22:28

    Jestem w nastroju wakacyjnym, więc pomocna nie będę w tym odpowiadaniu…
    Boże, kiedy zjeżdżałam ze zjeżdżalni? Nie pamiętam ;-)

    • ~Stokrotka
      15 lipca 2017 o 22:42

      Czyli następny cykl zjazdów jeszcze przed Tobą.
      :-) :-)

  16. 15 lipca 2017 o 23:16

    W pytaniach jest zbyt dużo pesymizmu. W prawdzie ostatnio nie mam powodów za wiele do różowego oglądu świata, ale i tak uważam, że nie jest tak źle, był odpowiedziała twierdząco.

    A zjeżdżasz Ty! Kto inny by śmiał?

    • ~Stokrotka
      16 lipca 2017 o 05:06

      No pewnie, że ja…

  17. 15 lipca 2017 o 23:42

    Wszystko się zmienia. Jelity polityczne też i czemu na coraz gorsze…Wszędzie – nie tylko w Polsce..
    Ideały .. hmm mnie się wydaje ,ze to zależy od samego czlowieka – będzie sobie i swoim ideałom wierny – będzie sobie mógł spokojnie spoglądać w lustro. Rozejdzie się to będzie w lustro z byka patrzyl…
    Chamstwo rośnie w siłę co widać, slychać i czuć.. Zaraza nie omija nikogo – dzieci w przedszkolu, polityków i,kleru już nie mówiąc o szaraczakch…
    O ,wolnośc to jest temat.
    Być może ja nie mam racji ale jak tu pisano – zawsze jest się zależnym. Fakt jest się od pana doktora, od obowiązków.
    Choroba nie wy biera , człowiek coś musi ale nie znaczy to ,że jest ubezwałasnowolniony i wolny od myślenia.
    Jeżeli ktoś wybiera zycie rodzinne, dzieci to jest jego wolny wybór i mnie się wydaje ,że wie, że w związku są zależnści i świadomie wybiera te zależności. Dzieci oprócz miłości to jest obowiązek – rodząc dziecko świadomie się na to godzisz – to jest twój wybór.
    I mnie się wydaje, że świadomie jakiś wyborów dokonujesz to już jest się wolnym.. Kasa tez nie jest ograniczeniem..
    Bezdomny z wyboru – bo tacy też są – moze wszystko co mu się zamaży .
    W czasach PRL – osobiscie mi nie było najgorzej ale najbardziej mnie denerwowały ograniczenia paszportowe. Wkurzało mnie, że nie mogę wyjechać od tak sobie, gdzie chce – to zależy od biura paszportowego . I jeszcze mam błagać o wydanie paszportu i pilnować ,żeby po powrocie go oddać. To było dla mnie upokarzające zwyczajnego obywatela i ubezwłasnowalniające.
    Cała polityka obecna w Polsce zmierza do tego samego. W Polsce już od dzisiaj o wolności nie ma co mówic… tej szeroko pojętej bo mocno wierze
    jednak w to ,że wolność jest w człowieku ,tam gdzieś w środku….
    przepraszam ,że tak się rozpisałam.
    Pól dnia dzisiaj myślałam na temat

    • ~Stokrotka
      16 lipca 2017 o 05:07

      Dziękuję Reno.
      Bardzo Ci jestem wdzięczna za ten komentarz.
      :-)

  18. ~Marek
    16 lipca 2017 o 06:13

    Meldujemy się z wakacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    :-) :-) :-)

    • ~Stokrotka
      16 lipca 2017 o 06:16

      SUPER!
      To szerokiej drogi i pięknej pogody!
      :-) :-) :-)

  19. 16 lipca 2017 o 10:40

    Ja dopiero teraz zauważyłam ,że strasznego byka strzeliłam. Że też nie wyrzuciłaś tego komentarza!!!!.
    Oczywiście – zamarzyć !. Na pewno błędów jest więcej ale takiego jak to marzenie to mi się chyba w życiu nie zdarzyło…
    Na moje usprawiedliwienie jest tylko to, że pisałam dość emocjonalnie i w komentarzach nie mam ortografa. Co nie znaczy, że mam się nie pilnować .. Matko jedyna jak mi wstyd…

    • ~Stokrotka
      16 lipca 2017 o 10:55

      Spokojnie Leno.
      Kazdemu może się zdarzyć.
      :-)

  20. 16 lipca 2017 o 12:30

    Czy ideały się sprzedały? Mam nadzieję, że nie.
    Nadszedł kres wartości ? Dziś wartością jest chamstwo i obłuda, a kiedyś wartością było to, że być prawym, sprawiedliwym oraz uczciwym. Dziś uczciwość jest uważana za wadę, a przecież wadą nie jest.
    Zasadą jest brak zasad? Oj to prawda.
    Wolność i niezależność nie zawsze oznaczają pustą kieszeń.
    Pozdrawiam:)*

    • ~Stokrotka
      17 lipca 2017 o 19:32

      Pięknie Ci dziękuję Moniko za ten komentarz.
      :-)

  21. 16 lipca 2017 o 15:20

    Sokratesa zjadającego suchą rzepę spotkał znajomy bogaty przyjaciel:
    - Widzisz, Sokratesie, gdybyś zechciał pójść na kompromis z wymaganiami pańtwa i elity politycznej, nie musiałbyś jeść suchej rzepy.
    -Widzisz, przyjacielu – odpowiada Sokrates – gdybyś nauczył się jeść suchą rzepę, nie musiałbyś układać się z elitą polityczną i państwem.

    Kim wolałabyś być?

    • ~Stokrotka
      17 lipca 2017 o 19:31

      To że Sokrates był mądry to jasne jak słońce.
      A to, że cytują go tylko prawdziwi intelektualiści to jeszcze …. jaśniejsze.
      :-) :-)

  22. 16 lipca 2017 o 21:06

    1. Ideały, wartości i zasady są ważne dla pewnej grupy ludzi, a dla innej wcale. W tej innej są zawsze politycy i każda, szeroko rozumiana, władza, która jest doskonale bezideowa, choć zwykle głosi coś dokładnie przeciwnego. Poza tym – ideały mogą się zmieniać z czasem, a cynizm prawdziwych polityków nigdy.
    2. Ci, którzy okrzykują się elitą, nigdy nią nie są, bo elita nie jest z mianowania. A ludowi istnienie elit jest absolutnie obojętne (a nawet różnych „herbowych” nie lubi), więc właściwie nie wiadomo, kto miałby być elitą i jakie są zasady jej wyłaniania. Gdyby trzymać się tego, co kocha lud, to elitą byliby zawodnicy różnych klubów piłkarskich i aktorzy, więc lepiej ludowi nie zadawać takich pytań.
    3. Jeśli chce się być wolnym i niezależnym, to taka decyzja zawsze kosztuje. Czasem więcej, a czasem mniej, ale kosztuje.
    Pozdrawiam

    • ~Stokrotka
      17 lipca 2017 o 19:29

      Jak zwykle mój wielki szacunek za Twój komentarz.
      Pozdrawiam

  23. 17 lipca 2017 o 06:25

    Mam niejasne podejrzenie, że na wszystkie zadane pytania już dawno odpowiedziałem nie tylko na swoim blogu, ale i tutaj w komentarzach.
    Obejrzałem sobie to „parzydło leśne” i zamarzyła mi się jajecznica z tym smacznym zielskiem na wiejskim masełku i śmietanie …

    • ~Stokrotka
      17 lipca 2017 o 19:26

      To jajecznicę się jada z parzydłem leśnym???
      :-)

      • 17 lipca 2017 o 20:10

        Przyrządza się „to” tak jak szczaw, czyli gotuje, dusi, podsmaża na maśle, i zalewa jajkiem, oraz śmietaną, z ew. mąką. Pycha.

        • ~Stokrotka
          17 lipca 2017 o 20:11

          To muszę koniecznie to spróbować.
          Dziękuję.

  24. 17 lipca 2017 o 09:09

    Nie podejmę się odpowiedzi na te pytania, bo mogę mówić jedynie za siebie, a ja jednak jestem starej daty. Prawda jednak jest, że żyjemy w samym środku rewolucji cywilizacyjnej. Coś się skończyło, coś się zaczyna. Nie potrafimy zbyt dobrze powiedzieć, co się skończyło, więc nie odpowiemy też na pytania, co się zaczyna.

    • ~Stokrotka
      17 lipca 2017 o 19:27

      Coś za rogiem na nas czeka…
      :-)

  25. 18 lipca 2017 o 21:10

    Widzę, że zeżarło mój komentarz, ale nie szkodzi, gdyż był bardzo krótki i brzmiał jakoś ta: 4xTAK!

    • Stokrotka
      18 lipca 2017 o 21:11

      Najważniejsze że JEST.
      :-)

Odpowiedz na „~RenaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *