W jakim mieście byłam w ubiegłą sobotę?

20170611_073443_resized

1. Miasto zostało zbudowane na górze soli.

2. Gdyby połączyć wszystkie podziemnie korytarze w tym mieście w linię prostą to można by z niego dojść do Warszawy.
3. W gotyckim kościele tego miasta ogłoszono, że Zakon Krzyżacki ma zwrócić Królestwu Polskiemu Pomorze Gdańskie.
4. Po kilku budynkach „biegają” przemiłe małe zwierzątka.
5. W mieście nie ma typowego Starego Miasta.
6. Zderzyłam się tam ze swoją imienniczką. Nie pogniewała się na mnie, chociaż była Królową. Powiedziała mi natomiast abym patrzyła pod nogi i nie potrąciła jakiegoś małego ucznia, który uczęszcza do jej Akademii w innym mieście.
7. Pochodzący z tego miasta słynny poeta wywodził się z wielodzietnej, chłopskiej i ubogiej rodziny. Gdy jego matkę zapytano kiedyś ile dzieci urodziła – odpowiedziała, że dobrze nie pamięta ale chyba …. dziewiętnaścioro…
8. W tym  mieście jeździły kiedyś tramwaje.
9. Nawdychałam się w tym mieście wspaniałego powietrza i wypiłam wodę mineralną, która nosi królewskie imię.
10. No i usiadłam sobie przy „tej drugiej mamie”. Z wrażenia „zderzyłam się” potem ze znanym generałem.
Aha – no i zobaczcie jakie tam dostałam prezenty.
Więcej nie napiszę …. bo i tak wiecie w jakim mieście byłam.

:-) :-) :-)

  32 comments for “W jakim mieście byłam w ubiegłą sobotę?

  1. 12 czerwca 2017 o 07:41

    Dziewiętnaścioro dzieci urodziła także moja prababcia, ale przeżyło kilkoro…

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:38

      W dawnych czasach wiele dzieci umierało.

  2. 12 czerwca 2017 o 08:03

    W INOWROCŁAWIU. Buziaki :)

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:38

      Dziękuję Anusiu.

  3. ~Marek
    12 czerwca 2017 o 08:11

    A pisałaś ze siedzisx na działce! !!
    :-) :-) :-)

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:39

      Ale się wyrwałam na jeden dzień.

  4. 12 czerwca 2017 o 08:49

    Podobno razem z Jasiem było piętnaścioro drobiazgu:)))
    Inowrocław?

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:39

      Może tych czworo drobiazgu nie wyżyło.

  5. 12 czerwca 2017 o 09:13

    Aż zazdroszczę. Przez Inowrocław tylko przejeżdżałam. Ale mąż od lat mi obiecuje, że się wybierzemy. I daję się nabierać

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:40

      Może się wreszcie uda i tu i tam pojechać.

  6. 12 czerwca 2017 o 11:04

    Tym razem nijak nie wiem…

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:40

      Nikt nie wie wszystkiego.

  7. ~Jantoni
    12 czerwca 2017 o 12:15

    Oj, już tam nie pojadę!

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:41

      Nigdy nie mów nigdy.

  8. ~ikroopka
    12 czerwca 2017 o 15:08

    Aż pobiegłam do wikipedii poczytać i czuję się zaskoczona, jakie to interesujące miasto, a nie wiedziałam!

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:41

      Ty przecież znasz całą Polskę.

  9. 12 czerwca 2017 o 15:31

    Byłaś w stolicy Kujaw Zachodnich nad Notecią. W 2016 roku to miasto okazało się najlepsze pod względem czystości ”powietrza” spośród wszystkich 153 ”polskich” miast ujętych w badaniu WHO. Mam tam bliskich. Kiedyś miałem w pociągu przygodę ze złodziejem, na dworcu PKP w tym mieście SOK „kolesia” zwinął. Czy te „Krówki Teściowej” to też z tego miasta? Wnukom smakowały? Sprawdziłem wszystkie inne podpowiedzi, prawdziwe. Dziękuję i pozdrawiam. :)

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:43

      Krówki były kupowane przy mnie. A Szczerbate dostały w prezencie „też krówki” .

  10. 12 czerwca 2017 o 15:43

    Nie mam zielonego pojęcia, zawsze byłam noga w zgadywanki :-)))
    Nawet gdybyś ufundowała nagrodę też bym nie zgadła :-)

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:43

      Nie przejmuj się.

  11. ~Ela
    12 czerwca 2017 o 19:24

    A ja wyczytałam, że pod Inowrocławiem urodził się też ten Demon o którym kiedyś pisałaś.
    Czekam na relację z tego miasta.
    :-)

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:44

      Ja go nazwałam Szatanem.

  12. ~Marek
    12 czerwca 2017 o 19:26

    A ja chciałem jeszcze zapytać dlaczego te krówki teściowej są do góry nogami?

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:44

      Żebyś stanął na głowie…

  13. 12 czerwca 2017 o 19:34

    Nie mam pojęcia. Ty zawsze wynajdujesz takie ciekawostki o miastach.:)
    Rozumiem, że krówki są mocnymi… ciągutkami.:)))
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:45

      Jeszcze nie zaczęłam ich jeść to nie wiem.

    • 13 czerwca 2017 o 06:04

      Krówki mi się dzisiaj śniły. I właśnie mnie olśniło, że to były krówki Stokrotki!

      • Stokrotka
        13 czerwca 2017 o 06:07

        Moje Szczerbate też dostały krówki w prezencie. Ale trochę inne to były krówki chociaż też z Inowrocławia.

  14. 12 czerwca 2017 o 20:23

    Jak to w Inowrocławiu?!? Byłem pewien, że to Wieliczka! Nawet nie wiem dokładnie, gdzie jest to miasto, pomijając fakt, że miałem tam odbyć postudencką służbę wojskową, której … w końcu nie odbyłem :))) PS. Na południe od Warszawy pewnie nigdy nie pojadę, ale przynajmniej popatrzę na mapę :)

    • ~Stokrotka
      12 czerwca 2017 o 20:46

      Popatrz na tę mapę uważnie…

  15. 14 czerwca 2017 o 22:46

    Mieszkałem przez czas jakiś niedaleko, ale bywałem rzadko i z opisu bym nie poznał. Ale będę tam jeszcze w tym miesiącu. Choć pewnie też niewiele zobaczę…

    • ~Stokrotka
      15 czerwca 2017 o 04:58

      Idż przynajmniej do Zdroju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *