Tatrzański Park Narodowy

skanowanie0009
1. Dlaczego warto odwiedzać Tatrzański Park Narodowy?
…. z wielu powodów. Między innymi dlatego, że w części Tatr Wysokich można obejrzeć krajobraz alpejski.
2. Dlaczego Tatrzański Park Narodowy pobiera opłaty za wstęp?
…. Między innymi dlatego, że dotacja budżetowa na działalność bieżącą stanowi jedynie 17%ogólnej kwoty przychodów. Pozostałe środki finansowe park musi wypracować samodzielnie.
3. Dlaczego w Tatrzańskim Parku Narodowym nie wolno schodzić ze szlaków?
…..dlatego, aby nie niszczyć roślin będących pod ochroną i nie ograniczać zwierzętom przestrzeni i nie pogarszać im warunków do życia.

skanowanie0010
4. Dlaczego nie można chodzić po szlakach nocą?
… Między innymi dlatego, żeby nie dopuścić do spotkania człowieka z niedźwiedziem, który nocą staje się bardziej agresywny.
5. Dlaczego nie wolno dokarmiać dziko żyjących zwierząt?
…. dlatego bo zwierzęta robią się przez to słabsze i gorzej znoszą trudne warunki klimatyczne i … przestają się bać ludzi.
6. Dlaczego do Tatrzańskiego Parku Narodowego nie wolno wprowadzać psów?
…. dlatego, że pies przez wielu ludzi uważany za najlepszego przyjaciela… dla dziko żyjących zwierząt jest największym wrogiem.
7. Dlaczego w Tatrzańskim Parku nie ma koszy na śmieci?
…. dlatego, że kosze przyciągają uwagę zwierząt. Prowadzi to do poważnych problemów i niesie zagrożenie dla ludzi.

skanowanie0011
8. Dlaczego w Tatrzańskim Parku nie zwalcza się korników?
…..bo korniki odgrywają kluczową rolę w funkcjonowaniu leśnych ekosystemów. Wskutek działalności korników następuje rozpad drzewostanów dzięki czemu powstaje nowa generacja drzew i powstają warunki do życia dla tysięcy organizmów.
9. Dlaczego w Tatrzańskim Parku drewno w lesie „się marnuje”?
…. bo leżące pnie zwalonych drzew a także tych uschniętych są siedliskiem licznej grupy roślin, grzybów i zwierząt.
10. Dlaczego w Tatrzańskim Parku wycina się drzewa?
….po to, aby odbudować zbliżony do naturalnego skład gatunkowy drzewostanu. W miejsce wyciętych świerków sadzi się jodły, buki i jawory.

/Tekst napisany po wykładzie byłego dyrektora TPN-u/

Wiedzieliście o tym?

————————————————————————————

P.S. Tekst jest „suchy” i konkretny, ale przecież większość z Was wie jakim uczuciem darzę Najpiękniejsze Góry Świata…

  70 comments for “Tatrzański Park Narodowy

  1. 6 kwietnia 2017 o 05:57

    Cztery spośród dziesięciu są dla mnie nowością. To, że kochasz Tatry mnie nie dziwi, bo one są piękne, wystarczy kliknąć w te Twoje fotki. To co ważne, to to, że jesteś stała w uczuciach. Gratuluję, pozdrawiam. :)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:14

      Jędrusiu, zdjęcia robił osobisty fotograf.
      :-)

  2. ~Ela
    6 kwietnia 2017 o 06:26

    Niestety, za mało znam Tatry.
    Zachwyciły mnie Twoje zdjęcia Stokrotko.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:13

      To nie ja robiłam te zdjęcia Elu, tylko osobisty fotograf.
      :-)

  3. 6 kwietnia 2017 o 07:00

    To brzmi jak 10 przykazań, z którymi się zgadzam. Bardzo ładne zdjęcia. Nigdy tam nie byłam, to chociaż na zdjęcia z przyjemnością popatrzyłam.

    Serdeczności.

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:15

      Mnie też się te zdjęcia bardzo podobają, szczególnie to z Morskim Okiem.
      :-)

  4. 6 kwietnia 2017 o 07:11

    Przecież to są oczywistości. Obowiązują we wszystkich parkach narodowych, no chyba że tam nie ma niedźwiedzi i można ganiać nocą, ale wtedy grozi spotkanie z borsukiem ;-)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:15

      A Ty myślisz, że te oczywistości to wszyscy znają???
      :-)

  5. 6 kwietnia 2017 o 07:20

    Dlaczego chodzimy po górach?
    Bo są, bo tylko tam takie widoki i powietrze jak nigdzie indziej, bo góry uzależniają pozytywnie :-)
    Szkoda tylko, że po górach chodzą też pseudoturyści, którzy hałasują i śmieci po nich trzeba zbierać…

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:16

      Niestety, mnóstwo jest w górach tych pseudoturystów…
      :-)

  6. 6 kwietnia 2017 o 07:58

    Potwierdzam : to najpiękniejsze góry świata.
    Coś tam pamiętam z tabliczek przed TPN, ale przybliżyłaś temat zdecydowanie. Pozdrawiam Jagódko :)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:17

      Na tabliczkach TPN-u nie ma tego wszystkiego Anusiu,
      :-)

  7. 6 kwietnia 2017 o 08:11

    Wiele z tych rzeczy nie wiedziałam. Zdjęcia piękne. :) .

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:18

      Dziękuję w imieniu osobistego fotografa.
      :-)

  8. ~Marek
    6 kwietnia 2017 o 08:14

    Wyrazy uznania dla osobistego fotografa za zdjęcia.
    A dla Ciebie jak zwykle:
    :-) :-) :-)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:21

      :-) :-) :-)

  9. 6 kwietnia 2017 o 08:38

    Fantastyczne są te nasze góry.
    Niestety z powodu kontuzji kręgosłupa mogę pozwolić sobie tylko na delikatne podejścia, więc tym bardziej miło spaceruje mi się z Tobą:)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:22

      To ciszę się, że sobie miło pospacerowałaś.
      :-)

  10. 6 kwietnia 2017 o 08:41

    Świetny wpis z przyjemnością go przeczytałam…
    A zdjęcia cudowne :-)
    Dawno takich nie oglądałam.
    Pozdrawiam wiosennie :-)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 10:22

      Dziękuję Krystyno i również pozdrawiam.
      :-)

  11. ~Malgorzata
    6 kwietnia 2017 o 10:27

    Ten „suchy”spis kryje ogromna milosc – piękne zdjęcia, oczywistości tylko dla niektórych, miejmy nadzieje, ze odczyty spelnia swoja role i będziemy chronić tak piękne i wyjątkowe miejsca.

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 11:21

      Małgosiu – w dzisiejszych czasach bardzo trudno jest chronić przyrodę.
      Serdeczności.

  12. ~Paweł S
    6 kwietnia 2017 o 10:34

    Pani Jadwigo bardzo Pani dziękuję.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 11:17

      Obiecałam Panu – a ja ma zwyczaj dotrzymywać słowa.
      Nie wiem tylko czy zapamiętałam to co najważniejsze.
      :-)

  13. 6 kwietnia 2017 o 11:02

    Ja mam w stosunku do Tatr ambiwalentne uczucia – z jednej to piękne, cudowne góry. Z drugiej – mnóstwo ludzi, mało miejsca, zadeptanie okrutne… mizerny okruch Alp…
    To, co napisałaś, jest ważne…

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 11:20

      Ja też nie znoszę tłumów na szlakach. Dlatego wychodzę w Tatry już o 5 rano i gdy dochodzę do któregoś ze schronisk to jestem jedną z pierwszych osób tego dnia.
      I wcale nie mizerny okruch Alp ….. tylko filigranowy.
      :-)

      • ~Anna
        6 kwietnia 2017 o 17:58

        Będę o tym filigranie pamietac

        • Stokrotka
          6 kwietnia 2017 o 17:59

          I wcale nie jest taki mały. Po stronie słowackiej dużo większy.

  14. ~Jantoni
    6 kwietnia 2017 o 11:15

    Już chyba jego więcej nie odwiedzę,
    dziękuje za wspomnienia.

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 11:18

      JanToni – po tatrzańskich dolinach chodzą naprawdę wszyscy.
      :-)

  15. maskakropka2
    6 kwietnia 2017 o 11:36

    Za górami to ja tak średnio przepadam. Najbardziej podobają mi się na filmach;) Natomiast odpowiedzi na 10×dlaczego wydają mi się oczywiste. Kiedyś tego uczono w szkole nie tylko w odniesieniu do Parków Narodowych, ale i do zachowania w każdym lesie. Zawsze jesteśmy tam tylko gośćmi i powinniśmy się starać nie być intruzami.
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 11:40

      Dzięki serdeczne że jesteś i na dodatek ciągle mądrze piszesz:-)))
      :-)

  16. 6 kwietnia 2017 o 11:47

    Sympatyczny wykład. O większości „punktów” wiedziałam. Zdjęcia osobistego fotografa cudne.

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 11:49

      Dziękuję serdecznie.
      :-)

  17. 6 kwietnia 2017 o 14:11

    Nad morzem jest jeszcze ładniej. A w 95% przypadków niedźwiedzi nie ma (Kamczatkę lepiej omijać wielkim łukiem). No i się człowiek nie zasapie pokonując niepotrzebne nierówności terenu. W podsumowaniu: góry są mocno przereklamowane.
    Pozdrawiam

    • ~Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 14:14

      Wiem, wiem… pamiętam.
      :-)

  18. ~anabell
    6 kwietnia 2017 o 14:12

    Proponuję fragment o kornikach przedrukować na i na ozdobnym papierze wysłać do niejakiego pana Szyszko, który pod pretekstem potrzeby zwalczania korników chce wyrżnąć nam Puszczę Białowieską. Mam podejrzenie, ze naród polski ma tyły u Pana Boga, bo widzi co się dzieje i nie grzmi.
    Buziaki;)

    • ~Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 14:16

      Powiem Ci, że mnie już ręce opadają.
      A jak jeszcze posłucham rozpaczy leśników to …. szkoda gadać…
      Trzeba będzie to nasze spotkanie bardziej względem daty skonkretyzować.
      Może po Świętach ????

      • ~anabell
        6 kwietnia 2017 o 15:46

        Przed świętami to raczej się nie uda, a po świętach wydaje mi się to bardziej realne. I może już będę wiedziała coś więcej nt. wyjazdu. Generalnie mam wstępną wiadomość, że powinnam przyjechać „coś” obejrzeć, ale zajmie mi to góra 3 dni.Tyle tylko, że nie wiem kiedy mam tam pojechać, a Dziunia od wczoraj jest w Irlandii służbowo i wraca dopiero po świętach. jak zwykle ostatnio wiem, że nic nie wiem;)))))

        • ~Stokrotka
          6 kwietnia 2017 o 16:43

          Zapewniam Cię, że ja jeszcze bardziej wiem że nic nie wiem.
          Zajrzyj na pocztę.

  19. 6 kwietnia 2017 o 17:23

    Fajne są takie konkrety. Byłam kiedyś w Wolińskim Parku Narodowym. Może kiedyś będzie mi dane pojechać do Tatrzańskiego. ;) I właśnie przed takim wyjazdem dobrze poczytać coś o tym miejscu.
    Pozdrawiam. ;)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 17:24

      Naprawdę warto takie rzeczy wiedzieć.
      :-)

  20. ~Lena Sadowska
    6 kwietnia 2017 o 18:42

    Witaj, Stokrotko.

    Dziesięć przykazań każdego Parku, nie tylko Tatrzańskiego.

    Pseudo-turyści to wszędzie problem, niestety:(

    Pozdrawiam:)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 18:43

      Jasne, że tak…
      No i niestety… ale w Tatrzańskim jest ich najwięcej.
      Serdeczności Leno.
      :-)

  21. 6 kwietnia 2017 o 18:54

    Rzadko, Stokrotko, ruszałem w tatrzańskie szlaki, choćby dlatego, że nie do końca nie „zdeptałem” Beskidu, Bieszczad i Sudetów.
    Gdy wreszcie przyszła kolej na Tatry przyplątała mi się astma i było już „po ptokach”!
    Jednakże sentymentu do Tatr do końca nie zgubiłem. W Kościelisku, i Dolinie Strązyskiej miałem „schowane” dziewczyny.
    Nie zapomnę też uroku takich osad jak Małe Ciche czy Murzasichle.
    ściskam i niezmiennie zapraszam

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 19:19

      Klaterku – ale Tatry są najpiękniejsze.
      :-)

  22. 6 kwietnia 2017 o 19:19

    Wiedzieliśmy. To znaczy wiedziałam.:))) Trochę poczytałam, trochę pooglądałam, to coś tam w głowie zostało.:)
    Ale nadal sądzę, że niektórych turystów powinno się tam wprowadzać na smyczy, w kagańcu, ze związanymi przednimi łapami i pod opieką wyszkolonego przewodnika-ochroniarza…
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 19:20

      Grażynko – już na bramce powinni być niektórzy turyści cofnięci do … knajpy.
      :-)

  23. 6 kwietnia 2017 o 20:35

    W Tatry definitywnie przestałem jeździć w latach `90. Te tłumy przypadkowych ludzi skutecznie zohydziły mi góry, a poza szlakami łazić nie chciałem. Szkoda, bo to naprawdę niezwykle malownicze miejsce. To samo zaczyna niestety dziać się w Dolinie Biebrzy i czasem strach mnie ogarnia, że kiedyś i ją będę musiał opuścić.

    • Stokrotka
      6 kwietnia 2017 o 20:39

      Może nie będzie tak żle.
      :-)

      • 6 kwietnia 2017 o 20:53

        Ale patrzcie, jak to się niesamowicie lęgnie. W wakacje to wszędzie jest pełno: w górach tłok, nad morzem pełne plaże, nad jeziorami i w lasach pełno. W miastach, które są do zwiedzania – pełno. Skąd się tyle tego wszędzie bierze?!

        • Stokrotka
          6 kwietnia 2017 o 20:58

          Przez pączkowanie chyba….
          :-)

        • 7 kwietnia 2017 o 22:20

          Kobieta pyta skąd się biorą ludzie… Koniec świata!
          Są cztery teorie:
          1. Bociany przynoszą – przynoski mają potem czerwone nosy;
          2. Lęgną się w kapuście – w wyniku są tzw. głąby kapuściane;
          3. Wykopuje się z burakami i kartoflami – vide Parlament.
          4. Wynik udanego seksu męsko-kobiecego – teoria zwalczana przez naukę i politykę „narodową”; vide oświatowa Zalewska, znachor Radziwiłł, dziewica Pawłowicz i żona- matka-posłanka Radiomaryja Sobecka-Teletubisiowa, popularyzatorka hasła dla młodych małżonków – „Seks jest wstrętny”…

          Ich winsch` guten Appetit!

          Zapraszam do degustacji [tylko trunków].

          • ~Stokrotka
            8 kwietnia 2017 o 05:15

            Ten minister zdrowia to rzeczywiście znachor…

  24. 7 kwietnia 2017 o 08:24

    Jak się Ciebie czyta to nie wiem czy jest coś co kochaasz bardziej niż góry

    • Stokrotka
      7 kwietnia 2017 o 08:26

      Jeszcze Kazimierz Dolny …. no i swoich chłopaków.
      :-)

      • 7 kwietnia 2017 o 22:25

        Ufff! W tym Kazimierzu Dolnym to trzeba nieźle wspinać się pod górę, choćby tej Esterki.
        Twoje zdrowie!

        • ~Stokrotka
          8 kwietnia 2017 o 05:17

          Tam nie ma góry Esterki. Do Żydówki Esterki to Kazimierz Wielki biegał do zamku w Bochotnicy.
          :-)

  25. 7 kwietnia 2017 o 09:14

    Jeżeli o mnie chodzi, to już więcej w Tatry nie pojadę. Chodziłem po nich 50 lat i mi się znudziły. Ile razy można pójść tą samą trasą. Teraz Alpy, Kaukaz, Pireneje.
    Mała uwaga dotycząca punktu trzeciego, należy dodać: „ze względu na małą powierzchnię gór”, bo przecież dla przykładu po wszystkich wyżej wymienionych górach możesz chodzić bez szlaków.

    • Stokrotka
      7 kwietnia 2017 o 09:18

      To znowu się nie spotkamy, bo ja nie mam zamiaru przestać wędrować po Tatrach.

  26. 7 kwietnia 2017 o 18:11

    Byłem tam – zapewne ostatni raz w życiu… Wrażenia niezapomniane – „pod powiekami” i na kliszach; obecnie także w zasobach komputerowych… Być może także – w sercu [choć staram się nie być wylewny w uczuciach, co zawsze było moją wadą].
    Tam, w Parku jest za dużo ludzi. Niektórzy – subiektywnie patrząc – nie muszą tam być, inni – nie powinni dla dobra Parku lub dla ochrony przed sobą samymi….
    Dekalog celny, choć może nie do końca konsekwentny. To chyba niezwykle jak na naszą elokwentną biurokrację „minimalne minimum”…

    W holenderskim Sheveningen doliczyłem się 35 zakazów – od zakazu wrzucania odpadków spożywczych do M. Północnego [zakaz dokarmiania ryb???}, poprzez zakaz wprowadzania psów na plażę, zakaz palenia ognisk, aż po zakaz uprawiania seksu…
    Brrr.. Tak cały rok zimno… Jak tam „seksować”???

    Pozdrawiam

    • Stokrotka
      7 kwietnia 2017 o 21:31

      Popieram nie wprowadzanie psów na plażę, bo przecież one ją zanieczyszczają.
      I też uważam, że w TPN jest za dużo ludzi.
      Pozdrawiam.

  27. 7 kwietnia 2017 o 22:59

    Dzisiaj niestety nie komentuję, tylko pozdrawiam z Dover

    • ~Stokrotka
      8 kwietnia 2017 o 05:13

      Dziękuję.
      Wracaj do domu na Święta.
      :-)

  28. ~quendzior
    8 kwietnia 2017 o 13:06

    Szkoda tylko że niektórzy ze względu na brak śmietników po prostu wyrzucają śmiecie na szlaku…

    • ~Stokrotka
      8 kwietnia 2017 o 19:20

      Niestety, pełno jest butelek plastikowych, szklanych i róznych śmieci na szlakach i nie tylko tam. W całych Tatrach.
      :-)

  29. 8 kwietnia 2017 o 21:15

    Wszystkiego nie wiedziałam, ale się dowiedziałam za co ci dziękuję. Zwłaszcza, że też kocham Tatry

    • ~Stokrotka
      8 kwietnia 2017 o 21:30

      Przez tę miłość do Tatr jesteś mi bliska.
      :-)

  30. 9 kwietnia 2017 o 11:04

    Wiem o tym, a raczej wiedziałem w latach 70′ ub.w., gdy zdawałem egzamin na przewodnika PTTK. Ale to było już dawno, więc z przyjemnością sobie odświeżyłem te informacje. Może tylko bym dodał, że niektóre zakazy są modyfikowane w zależności od pory roku i warunków atmosferycznych (np. zimą można „chodzić” po Morskim Oku i w niektórych miejscach schodzić z wyznaczonych szlaków turystycznych). Warunkowo jest dozwolona jazda konna, na nartach i na rowerze, dlatego zawsze warto aktualizować wiedzę – co właśnie zrobiłem, czytając ten post.

    • ~Stokrotka
      9 kwietnia 2017 o 13:06

      No to dziękuję za przeczytanie.
      :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *