Korona Europy

Korona Europy składa się z najwyższych szczytów 46 Państw Europy. Najwyższy z nich to oczywiście Mont Blanc we Francji /4810m/ a najniższy to Wzgórze Watykańskie w Watykanie /75m/.

Nasze Rysy o wysokości 2499 m znajdują się na 17 miejscu.
W ubiegłym tygodniu Młodszy, który jest geografem i podróżnikiem zdobywał jeden ze szczytów Korony Europy.
Czy wiecie jaki to szczyt?
Dla ułatwienia dodam, że szczyt ten znajduje się na wyspie  i jest od dawna nieczynnym wulkanem. Na drugim zdjęciu od góry  widoczny jest krater.
A tak przy okazji to moje młodsze „malutkie” dziecko ma dzisiaj przepiękne urodziny….
Kochany Podróżniku – życzę Ci wielu jeszcze wspaniałych podróży w życiu…
A może w komentarzu napiszesz ile szczytów Korony Europy już zdobyłeś???

  94 comments for “Korona Europy

  1. 2 marca 2017 o 00:29

    Dla Pana Młodszego PLURIMOS ANNOS. Prawdopodobnie chodzi o Nisyros, na greckiej wyspie wulkanicznej na Morzu Egejskim. Z ostatniej fotki wnioskuję, że dla Pana zdobywanie szczytów nie jest problemem, we dwoje raźniej. Pozdrawiam Was serdecznie. :) :) :)

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 07:04

      To nie jest niestety ten szczyt i ta wyspa Jędrusiu.
      Pozdrawiam
      :-)

  2. ~Ela
    2 marca 2017 o 06:37

    To dopiero podróżnik i zdobywca.
    Wszystkiego najlepszego!
    :-)

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 07:04

      Przeczyta pewnie dopiero po powrocie z pracy.
      Dziękuję Elu.
      :-)

  3. 2 marca 2017 o 06:49

    Oooo, to ja też już zaczęłam zdobywać – zdobyłam Wzgórze Watykańskie, w sam raz dla mnie ;-) Teraz poszukam drugiej pod względem wysokości – drugiej od końca oczywiście :-D

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 07:03

      Wiedziałam że dzielna z Ciebie dziewczyna!!!!
      A na Śnieżce nie byłaś? Bo to najwyższa góra Czech.
      :-)

      • 2 marca 2017 o 12:47

        Na Śnieżce nie, ale na Trzech Koronach byłam, to mam już razem cztery??…

        • Stokrotka
          2 marca 2017 o 12:48

          Chyba że po znajomości:-)))

  4. 2 marca 2017 o 07:20

    Należę do tych osób, które uważają, że najwyższym szczytem Europy jest Elbrus (5642 m). Mont Blanc (4810 m), to tylko jakiś pagórek. ;)

    PS. W 1978 r. zdobyłem Elbrus … kolejką linową, która wtedy dojeżdżała do ok. 4.200 m.

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 07:25

      Elbrus nie wchodzi na listę Korony Europy.
      A ja się pochwalę, że wjechałam kolejką a potem windą na Aguille du Midi czyli na ścianę Mount Blanc. I widziałam z platformy jak alpiniści zdobywają szczyt.
      :-)

      • 2 marca 2017 o 09:29

        Elbrus jest najwyższym szczytem Europy:
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Elbrus
        „… Przez alpinistów przyjmujących inne granice Europy (grań główną Kaukazu) niż Międzynarodowa Unia Geograficzna i zdobywających Koronę Ziemi to Elbrus, a nie Mont Blanc, uważany jest za najwyższy szczyt Europy …”
        Od siebie dodam, że na ustalenie postprawdy wysuwającej na I miejsce Mont Blanc olbrzymi wpływ miały warunki polityczne, finansowe i bariery dostępności ustanowione przez Rosję.

        • ~Stokrotka
          2 marca 2017 o 09:31

          Wszystko się zgadza.
          Poczekajmy co na ten temat powie mój osobisty geograf…

        • ~quendzior
          2 marca 2017 o 19:57

          To prawda, Elbrus jest często zaliczany do Europy, zależy gdzie się poprowadzi granicę. Ja sobie go nie będę wliczał bo wtedy w europejskiej części Rosji do zdobycia pozostaje Narodnaja… mniej niż 2 tys. metrów wiec łatwiej wejść;)

          • Stokrotka
            2 marca 2017 o 20:18

            No to mamy jasność w temacie Elbrusa….
            :-)

          • 2 marca 2017 o 22:10

            Niestety Andrzeju, to tylko tak alpiniści uważają. Z punktu widzenia geograficznego i historycznego Elbrus to jest Azja.

            • 3 marca 2017 o 05:17

              Dziękuję Torlinie.

          • 29 lipca 2017 o 15:51

            Łatwiej wejść, ale trudniej dotrzeć :P Może to tłumaczy taką miłość zachodnich alpinistów do Elbrusa :)

            • Stokrotka
              29 lipca 2017 o 15:55

              :-)

        • 29 lipca 2017 o 15:49

          To, że ktoś uważa, iż Ziemia jest płaska wcale nie znaczy, że jest. W kwestiach geografii lepiej, by wypowiadali się fachowcy, czyli geografowie. Pozdrawiam :)

          • Stokrotka
            29 lipca 2017 o 15:52

            Akurat mój syn jest geografem. I podróżnikiem.
            :-)

  5. 2 marca 2017 o 07:27

    Pico?
    Zdobyłam Śnieżkę i chyba mi wystarczy tego zdobywania Korony Europy. Polecam natomiast Koronę Polski. Sporo niespodzianek na szlaku!

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 07:32

      FANFARY!!!
      Tak – to jest Pico który znajduje się na Azorach. Ma 2351 m. npm i jest najwyższym szczytem Portugalii.
      A Koronę Polski to Młodszy już dawno ma za sobą.
      :-)

  6. ~Marek
    2 marca 2017 o 08:04

    To chyba skaranie boskie takie dziecko co zamiast spokojnie w knajpie wódkę pić po jakiś szczytach się włóczy!!!!!!
    :-) :-) :-)

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 08:08

      ZGADZA SIĘ!
      :-) :-) :-)

    • ~quendzior
      2 marca 2017 o 19:58

      Jutro będzie knajpa z wódką:) Pozdrawiam:)

      • Stokrotka
        2 marca 2017 o 20:17

        No no – ja nie pozwalam!!!

  7. 2 marca 2017 o 08:50

    Jaki to szczyt – nie wiem, ale zauważyłam, że nasze „malutkie” urodziły się tego samego dnia :) Ciekawe, czy i roku?

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 08:58

      To jest Pico – najwyższy szczyt Portugalii znajdujący się na Azorach.
      :-)

  8. 2 marca 2017 o 08:52

    Odpowiedź już padła, tnie zdążyłam pogrzebać w necie.
    Dla Synusia i jego wspaniałej Mamy najlepsze życzenia radości, realizacji pasji i zdrowia do wszystkiego :)))
    Czy słychac jak śpiewam : sto lat ?
    Buziaki Jagódko ślę :))

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 08:57

      Pewnie że słychać!!!!
      :-)

      • ~Uleczka
        2 marca 2017 o 17:18

        Z Anią śpiewałam Twojemu Wspaniałemu Synowi moje najgłośniejsze 100 lat. Pozdrawiam serdecznie-;))

        • Stokrotka
          2 marca 2017 o 19:36

          To teraz jeszcze lepiej słychać!!!!
          Dziękuję Uleczko!
          :-)

  9. 2 marca 2017 o 10:08

    Dla mnie strefy nie do przebycia…. Strasznie „nizinna” się zrobiłam… Ale podziwiam ludzi z pasją :)
    Wszystkiego najlepszego, najpiękniejszego i najwyższego dla Stokrotkowego Młodszego!!!
    A dla Ciebie Stokrotko moc ciepłych uscisków wirtualnych :-)

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 10:18

      Dziękuję bardzo.
      :-)
      A jak zajrzysz do „Zwariowałam” na stronę 78-mą to zobaczysz to maleństwo…

      • 2 marca 2017 o 13:20

        Wiesz, jak >to maleństwo< tu zobaczyłam, to prawie jak moje "maleństwo", czyli Żuk Młodszy (około 190 cm)….:). Też się nie zapowiadał :-)

        • Stokrotka
          2 marca 2017 o 13:23

          i Młodszy i Starszy tacy wysocy…
          :-)

          • 2 marca 2017 o 15:39

            Mój starszy jest „średni” :-). Jak zajrzysz do mnie, to zobaczysz Młodszego :-)

            • 2 marca 2017 o 19:34

              Pewnie że zajrzę. :-)

  10. ~Urszula
    2 marca 2017 o 11:47

    A ja lubię góry, ale płaskie… :-)

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 12:15

      Przecież nie wszyscy muszą lubić góry…
      :-)

  11. 2 marca 2017 o 12:14

    Brawa dla podróżnika, gratulacje dla jego rodziców!!!

    • ~Stokrotka
      2 marca 2017 o 12:16

      Rodzice dziękują, a podróżnik jak wróci z pracy to z pewnością coś napisze…
      :-)

  12. ~Jantoni
    2 marca 2017 o 12:38

    Miłego „drapania”!

  13. roksanna
    2 marca 2017 o 13:03

    Mój jedyny szczyt nogami zdobyty to Śnieżka, ale tym bardziej cenna, że zdobyta pół roku po intensywnym leczeniu. Na Mont Blanc miałam pecha, bo gdy byłam, to kolejka była w konserwacji, podziwiałam z innego szczytu. Pięknie tam! W ogóle w każdych górach jest cudnie!

    Dla Twojego Podróżnika moc życzeń!

    • Stokrotka
      2 marca 2017 o 13:05

      Bardzo dziękuję!
      A Tobie gratuluję zdobycia Śnieżki – bo to najwyższy szczyt Czech.
      :-)

  14. ~Malgorzata
    2 marca 2017 o 13:40

    Tylko Watykan i Sniezka – musi wystarczyc. Najlepsze zyczenia dla Mlodszego, mój Starszy tez z marca, ale Baranek. Serdecznie pozdrawiam M.

    • Stokrotka
      2 marca 2017 o 13:42

      Dwa szczyty z Korony Europy to bardzo dużo.
      Serdeczności Małgosiu.
      :-)

  15. ~Lena Sadowska
    2 marca 2017 o 14:55

    Witaj, Stokrotko.

    Złóż, proszę, swojemu Maleństwu-Globtroterowi najserdeczniejsze życzenia:)
    Moje też za parę dni ma urodziny :)

    Pozdrawiam :)

    • Stokrotka
      2 marca 2017 o 19:30

      Dziękuję Leno.
      :-)

  16. 2 marca 2017 o 17:09

    Wszystkiego dobrego dla syna. :) .

    • Stokrotka
      2 marca 2017 o 19:31

      Dziękuję Tereso.
      :-)

  17. ~Lidia
    2 marca 2017 o 17:23

    Wszystkiego najlepszego dla Globtrotera :) i jego mamy również :)
    Góry lubię, chociaż bez przesady, aczkolwiek satysfakcja ze zdobycia Śnieżki i Rysów była wielka :)) Śnieżkę bardzo lubię, zresztą i kilka razy się na nią wspięłam, zimą również. Że się tak pochwalę ;)

    • Stokrotka
      2 marca 2017 o 19:31

      To jak Ty Rysy zdobyłaś to Ty WIELKA jesteś!
      :-)

      • ~Lidia
        3 marca 2017 o 17:36

        :D dawno to było ale chętnie poszłabym tam raz jeszcze.

        • ~Stokrotka
          3 marca 2017 o 20:35

          To powodzenia!!!
          :-)

  18. ~cz
    2 marca 2017 o 18:56

    1. Wreszcie zapisałam Cię tak, ze mogę wchodzić bez pukania:)), co wcale nie jest proste, bo wymaga wielu sztuczek.
    @. Trafiłam, jak to bez pukania, na rodzinną uroczystość. Jubilatowi, jak się zorientowałam, życzę zdobycia wielu szczytów w różnych dziedzinach.
    3 Dumną Mamę rozumiem. Mam tak samo, ale brak mi odwagi, by o tym pisać:))
    Pozdrawiam

    • Stokrotka
      2 marca 2017 o 19:33

      Witam Cię serdecznie Czesiu!
      Bardzo się cieszę, że dotarłaś na mój nowy blog.
      Teraz już będzie łatwo, bo pierwszy komentarz został zmoderowany.
      No i zapraszam częściej
      Serdeczności.
      :-)

  19. 2 marca 2017 o 21:12

    Jadziu, masz wspaniałego syna, podziwiam , podziwiam, podziwiam…i życzę Mu dalszych zdobytych szczytów…:)
    ja zdobyłam kiedyś z koleżanką Gubałówke i tyz piknie, haha, ale góry kocham , zatem rozumiem pasję Twojego syna:)

    • Stokrotka
      3 marca 2017 o 05:19

      Powiem krótko – fajny chłopak z tego Globtrotera!!!
      :-)

      • 3 marca 2017 o 18:00

        zwięźle, krótko i na temat, :-)…i kciuk w górę dla Globtrotera!
        ja nie rozumiem jak można gór nie kochać, a mam takie znajome…staram się być tolerancyjna, haha

        • ~Stokrotka
          3 marca 2017 o 20:34

          Marysiu – jakby wszyscy góry lubili i w nie chodzili to nie byłoby dla nas miejsca!!!
          :-)

  20. 2 marca 2017 o 21:14

    Najpierw dołączam się do serdecznych życzeń urodzinowych. Wielu sukcesów i pomyślności.:)
    Ale trochę mi głupio, bo zdobyłam jeden ze szczytów Korony Europy i nawet o tym nie wiedziałam. Oczywiście mam na myśli Wzgórze Watykańskie.:)))
    Podejrzewam, że zaliczyłam jeszcze te z San Marino i Monako.:)))
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • Stokrotka
      3 marca 2017 o 05:20

      Grażynko – czyli też jesteś Zdobywczynią Korony Europy – tzn. częściową….
      :-)

  21. 2 marca 2017 o 22:53

    Muszę Ci się przyznać Stokrotko, że mam już kilka szczytów z Korony Europy zaliczonych:
    1. oczywiście Rysy,
    2. oczywiście Śnieżka,
    3. Zugspitze,
    4. Musala w Bułgarii,
    5. węgierski Kékes (tak się Stokrotko nazywa ta góra),
    6. Signal de Botrange w Belgii, podjeżdża się samochodem pod wieżę i wspina się na nią, gdzie jest napisane – najwyższy szczyt Belgii 700 metrów (Signal de Botrange ma 694 metry, ale kompleksy belgijskie są do uleczenia odpowiednim napisem),
    https://torlin.wordpress.com/2013/05/03/torlin-zdobywca/
    7. Moim zdaniem najwyższym szczytem Luksemburga jest Burrigplatz, jest tam w końcu odpowiednia tablica
    https://torlin.wordpress.com/2013/05/05/czec-trzecia-reminiscencji-i-ostatnia/
    8. Vaalserberg w Holandii,
    Jednak dla mnie to jest trochę sztuczna ta Korona Europy. Wolę szczyty tradycyjne w poszczególnych państwach, a więc:
    1. zdobyłem Yding Skovhøj, najwyższy szczyt Danii, mający na wierzchu kurhan z epoki brązu, mający razem z kurhanem 172,54 m n.p.m. Bez kurhanu ma 170,77 m n.p.m., więc przegrywa z Møllehøj, który ma 170,86 m n.p.m., na którym nie bylem. Slættaratindur (880 m.) jest na Wyspach Owczych,
    2. najwyższym szczytem kontynentalnej Portugalii jest Torre o wysokości 1993 m n.p.m.
    3. najwyższym szczytem kontynentalnej Hiszpanii jest Mulhacen, i należy do Korony Europy, ale nie jest najwyższym szczytem Hiszpanii, bo nim jest Pico del Teide – szczyt wulkaniczny położony na wyspie Teneryfie (Wyspy Kanaryjskie). Szczyt ten o wysokości 3718 m leży w … Afryce.
    4. Na szczycie Mahya Dağı w europejskiej części Turcji jest baza wojskowa i nie wpuszczają.
    Ja bawię się również w zdobywanie poszczególnych szczytów powiatów i województw, czyli zdobywam Koronę Powiatów i Województw. A tak bez zaglądania do Internetu Stokrotko, jaki jest najwyższy naturalny „szczyt” Warszawy , i – Mazowsza?
    Pozdrowienia

    • ~quendzior
      3 marca 2017 o 01:02

      Ja jak na razie mam 7:) Rysy, Śnieżka, wspomniany Pico, Musała, Ben Nevis w Wielkiej Brytanii, Moldoveanu w Rumunii i… Ta’Dmejrek na Malcie. Tm rowerem wjechałem;)

      Bardzo fajny pomysł z Koroną Województw:) Pozdrawiam

      • Stokrotka
        3 marca 2017 o 05:29

        7 zdobytych Szczytów Europy to bardzo dużo, tym bardziej, że właściwie dopiero od kilku lat je zdobywasz….
        Udanej zabawy dzisiaj wieczorem
        :-)

    • Stokrotka
      3 marca 2017 o 05:27

      To serdecznie Ci gratuluję Torlinie.
      Ja ze szczytów Europy zdobyłam tylko Rysy, Śnieżkę, Wysoką Górę na Litwie /294 m/ i Wzgórze Watykańskie.
      Jeśli chodzi o „szczyt” Warszawy – to pewnie Lasek Bielański – to miejsce gdzie stoi Klasztor a Mazowsza to może okolice Czerska koło Góry Kalwarii. Albo jakaś wydma w Puszczy Kampinoskiej.???
      Pozdrawiam.

      • 3 marca 2017 o 07:41

        Pytania były właściwie błędne i wprowadzające zamieszanie. Przepraszam Cię Stokrotko (pamiętasz; „Pytania są tendencyjne!” z „Rejsu”?):
        1. Nie ma żadnego szczytu w Warszawie, najwyżej położone są wydmy w Wesołej, bez konkretnej lokalizacji,
        2. Napisałem „Mazowsza”, a powinienem napisać „województwa mazowieckiego”. Najwyższym szczytem naszego województwa jest Altana koło Szydłowca 408 metrów. Z tym że Wał Gielniowski należy do Wyżyny Kieleckiej, i trudno go nazwać Mazowszem. Ale najwyższym szczytem województwa jest (kilka kilometrów zaledwie od granicy z województwem świętokrzyskim).
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Altana_(g%C3%B3ra)

        • Stokrotka
          3 marca 2017 o 07:44

          Dziękuję.
          :-)

          • ~Er
            3 marca 2017 o 10:01

            Altanę zaliczyłem, ale najwyższego punktu Mazowsza jako takiego jeszcze nie – to Góry Dębowe koło Mławy.
            pozdrawiam taterników nizinnych ;-)

            • 3 marca 2017 o 13:52

              Nie jestem taternikiem nizinnym ale w ich imieniu dziękuję:-))

  22. ~Er
    3 marca 2017 o 09:57

    Wyrazy uznania i gratulacje dla Podróżnika.
    A ile ma tych szczytów zaliczonych / przed sobą? ;-)

    Wspomniano powyżej Koronę Polski – musiałbym sprawdzić, co w jej skład wchodzi (najwyższe punkty każdego z pasm?) i ile mam zaliczonych :-)

    Mam natomiast inną zabawę: Koronę Województw: zdobywanie najwyższych szczytów (i „szczytów”) każdego z 16 województw. „Work in progress” ;-)

    • ~Er
      3 marca 2017 o 09:59

      O rety, widzę poniewczasie, że i odpowiedź na moje pytanie jest powyżej, i pomysł z Koroną Województw… wszystko już było, a komentarze należy przeczytać przed dodaniem własnego :-)))

      • ~Stokrotka
        3 marca 2017 o 13:51

        Czasami komentarze powinno się czytać…
        :-)

    • ~Stokrotka
      3 marca 2017 o 13:50

      Wystarczy w wyszukiwarce wpisać Korona Polski…

  23. ~L.B.
    3 marca 2017 o 16:02

    O szczytach to rozmawiałam ostatnim razem na lekcjach geografii, a było to już spory czas temu xD. Nie znam się na tym, więc nawet nie będę strzelać. Składam najserdeczniejsze życzenia urodzinowe. Wszystkiego dobrego! ;)

    • ~Stokrotka
      3 marca 2017 o 20:36

      Dziękuję w imieniu Młodszego.
      :-)

  24. 3 marca 2017 o 18:56

    Nie jestem ostatni z geografii, ale zadziwiło mnie że w Europie jest aż 46 państw…

  25. ~Iv
    3 marca 2017 o 22:38

    Mimo, że mieszkam na południu Polski, wolę morze, plaże tzn. śródziemnie ciepłe morze, bo to polskie jest dla mnie za zimne. Góry są piękne zwłaszcza na widokówkach, ale życie w górach dla tych, co lubią ciepło nie jest zbyt przyjemne;-)
    Gratuluje Twojemu podróżnikowi zdobycia szczytu;-)
    Pozdrawiam serdecznie

    • Stokrotka
      4 marca 2017 o 04:44

      Witam Cię serdecznie na moim blogu i dziękuję za życzenia dla Podróznika.
      Zapraszam na stałe.
      :-)

  26. 3 marca 2017 o 23:11

    Zmobilizowałaś mnie do tego, abym przypomniał sobie szczyty i przełęcze, które „zdobyłem” autem (na nogach nadaję się na Łysicę, względnie Nosal i Śnieżkę :-) ) Wymieniam te najpiękniejsze miejsca z wyjątkiem tras przez Pireneje (niedaleko Andory i na trasie Pau – Saragossa)
    - Mała Przełęcz św. Bernarda w Alpach Graickich na wysokości 2188 (pomiędzy Francją a Włochami – cudnie…
    - na trasie Grenoble – Briancon we Francji (dwa lata temu u podnóża szczytu La Melje – 3984 m n.p.m. La Meije – w Alpach Delfinackich lawina zniszczyła tunel – galerię i ruch na tej trasie został wstrzymany… najwyższa wysokość na trasie około 2650 m n.p.m. ,
    - Przełęcz Mont-Cenis 2083 m n.p.m. na granicy Francji i Włoch, dawniej najpopularniejsze górskie przejście graniczne między Francją a Włochami – wspaniałe, wielkie jezioro po stronie francuskiej, tak „na oko” 6 razy większe od Morskiego Oka,
    - Col de Montgenèvre fr. (wł. Colle del Monginevro) -1850 m n.p.m. – obecnie najpopularniejsze przejście graniczne pomiędzy Francją a Włochami, najczęściej przeze mnie odwiedzane. Trasa ta powstała „na życzenie” Napoleona,
    - Przełęcz Tende (fr. Col de Tende, wł. Colle di Tenda) – 1871 m n.p.m., na granicy Francji i Włoch, oddziela Alpy Liguryjskie od Alp Nadmorskich – zjazd do Francji niemal wprost nad Morze Śródziemne (Liguryjskie)…. obecnie trwa tam budowa tunelu i czasami trzeba czekać na przejazd do 40 minut,… trasa łatwa, podobno wytyczona również na zyczenie Napoleona
    - Kurort narciarski we Włoszech Sestriere położony jest pomiędzy dolinami – Val Chisone i Doliną Susy, na wysokości 2.035… Sestriere jest wiecznie zaśnieżone, czasami aż do maja,
    - The Jaufen Pass – niem.( Passo di Monte Giovo wł. ) , przełęcz na wysokości 2,094 m. na trasie w stronę granicy austriacko-włoskiej w Brennero. Jechałem tam w maju i ledwie przejechałem z powodu ośnieżenia na samym „szczycie” na odległości 300 metrów
    no…. to by było na tyle… pozdrawiam

    • Stokrotka
      4 marca 2017 o 04:46

      To jest dopiero zdobywanie szczytów i przełęczy.!!!!!
      Pewnie robiłeś zdjęcia. A jeśli nie …. to pewnie i tak masz przed oczami te piękne widoki.
      Gratuluję
      :-)

  27. 4 marca 2017 o 12:03

    Jedyny szczyt jaki zdobyłam to „Kasprowy Wierch”. Ale lepszy rydz ,niż nic.
    Życzenia – by każda podróż, zdobycie kolejnego szczytu, spowodowały chwilowe zatrzymanie czasu.:)
    Pozdrawiam.

    • Stokrotka
      4 marca 2017 o 13:41

      Dziękuję, przekażę Młodszemu.
      :-)

  28. 4 marca 2017 o 21:39

    najlepsze życzenia dla syna Stokrotko, choć trochę spóźnione – tak wyszło. Z korony Polski kilka szczytów zaliczyłam ale europejska to nie dla mnie, o nie

    • ~Stokrotka
      4 marca 2017 o 22:47

      Dziękuję Iwono.
      :-)

  29. ~Joanna
    5 marca 2017 o 15:21

    Pochylam z podziwu głowę, chociaż w tym przypadku powinno się ją podnieść i patrzeć w samo niebo, na zdobyte szczyty gór!
    Jestem przekonana, że takie wspinanie ma kontynuację w całym życiu Młodszego. Życzę więc Jubilatowi pokonania wszelkich przeszkód codziennego życia i zdobycia takiego szczytu, jaki postawi sobie za cel!

    • Stokrotka
      5 marca 2017 o 15:53

      Joasiu – akurat jestem u Młodszego..
      :-)

  30. 5 marca 2017 o 21:52

    1. Moje zdanie na temat gór jest od zawsze niezmienne: zaorać, zrównać z niziną, nadmiar wsypać do morza – może jakaś wyspa powstanie? Przynajmniej byłby pożytek.
    2. Dla szanownego syna – pomimo tego, że ma dziwaczne i wstydliwe hobby – najlepsze życzenia.
    Pozdrawiam

    • ~Stokrotka
      6 marca 2017 o 04:17

      ad.2 – dziękuję.
      Pozdrawiam

  31. Krzysztof
    5 marca 2017 o 23:16

    Do tej pory Pico kojarzyło mi sie z mini kolejkami robionymi w NRD

    • Stokrotka
      6 marca 2017 o 04:20

      A to wielgachna góra na Azorach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *