Ten blog jest kontynuacją prawiewszystkiemojepodroze.blog.onet.pl

 

skanowanie0003Witajcie u Stokrotki!

Zdjęcie w nagłówku przedstawia autorkę bloga wspinającą się przy pomocy łańcuchów na Rysy od słowackiej strony.
Autorem zdjęcia jest Młodszy, /wtedy zwany Kędzierzawym/ z którym zdobyłam 15 lat temu najwyższy szczyt Polski.
Bardzo serdecznie wszystkich Was zapraszam…

Drugi blog mam zamiar prowadzić na tej samej zasadzie. Pisać o wszystkim po trochu. Mniej będzie tylko wspomnień z podróży bo coraz rzadziej gdzieś wyjeżdżam. Więcej będzie spraw zwyczajnych i z życia wziętych. Ten blog też będzie apolityczny. A jeśli komuś coś będzie się kojarzyć z aktualną sytuacją w kraju czy na świecie – to trudno.

Ale zanim zacznę tu umieszczać teksty bardzo Was proszę o sugestie.
Jak ma być? Napiszcie proszę.

I jeszcze jedno.
Ten szablon nie jest rewelacyjny. Wiem o tym. Ale nie będę go już zmieniać na inny, tylko postaram się dostosować go tak, aby był bardziej przyjazny. Ale to pewnie trochę potrwa, więc proszę o wyrozumiałość.

Stokrotka ta co zaws

  92 comments for “Ten blog jest kontynuacją prawiewszystkiemojepodroze.blog.onet.pl

  1. Stokrotka
    5 lutego 2017 o 08:18

    Pierwszy komentarz wpisuję samej sobie na próbę.

  2. ~Marek
    5 lutego 2017 o 09:17

    Melduje się asystent do usług.
    :-) :-) :-)

  3. 6 lutego 2017 o 07:12

    Noooooo, imponująca wspinaczka :) Zameldowałam się już tutaj, pozdrawiam serdecznie :))

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 07:45

      Dziękuję za meldunek Anusiu!!!!
      A zauważyłaś, że w adresie bloga mam „ciągle się wspinam” ,,, ale nie należy tego traktować jako wspinanie się w górach….
      Dziękuję Ci bardzo.
      :-)

  4. 6 lutego 2017 o 07:45

    Stokrotko, nawet nie wiedziałam, że miejsce na blogu może się skończyć… pisz, prosze, jak zawsze… masz klasę i styl:)

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 07:49

      Dziękuję Anno.
      Ale bardzo mi szkoda stamtąd odchodzić, bo przyzwyczaiłam się ……
      Pozdrawiam serdecznie.
      :-)

  5. 6 lutego 2017 o 07:47

    No i dobrze.
    Pozdrawiam

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 07:48

      Znaczy się … obleci???
      :-)

  6. 6 lutego 2017 o 08:12

    Co tam szablon , treść i autorka sie liczą :-)

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 08:13

      Witam Cię serdecznie.
      I dziękuję.
      :-)

  7. ~TENlesnik
    6 lutego 2017 o 08:56

    Jadziu pisz tak jak dotychczas.

  8. ~gordyjka
    6 lutego 2017 o 09:56

    Jak ma być ??
    Stokrotkowo !!

    Ty wiesz, że łańcuchy to jest to co Gordyjki lubią najbardziej…;o)

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 10:03

      TAJEST panie Generale!!!
      :-)

  9. 6 lutego 2017 o 10:18

    A co to za platforma? Pewnie trochę czasu minie zanim się przyzwyczaję. Jak widzę, na niektórych platformach blogi mają ograniczona pojemność, ciekawe czy na blogspocie też tak jest. Jeszcze tam nie spotkałam się z takim ograniczeniem, ale kto wie. Szybko zapełniłaś swoją pojemność :-)

    • ~gordyjka
      6 lutego 2017 o 22:58

      Nie masz się co martwić Noti, tam póki co mamy nawet możliwość przenieść bloga na własny serwer…;o)

      • 7 lutego 2017 o 06:50

        O masz – to Wy tu sobie jakimś szyfrem rozmawiacie…

        • ~gordyjka
          7 lutego 2017 o 08:46

          Nic z tych rzeczy !! Wszystko jawne…;o)

          • Stokrotka
            7 lutego 2017 o 08:48

            Znaczy się i po polsku nie rozumiem…
            :-)

  10. Stokrotka
    6 lutego 2017 o 10:20

    Tak to jest jak ktoś pisze długo, bez sensu i na dodatek wkleja zdjęcia nie tak jak trzeba.
    Pozdrówki.
    :-)

  11. ~ikroopkae
    6 lutego 2017 o 11:04

    Melduję się posłusznie;)
    Pisz, jak dotąd, a szablon zostaw, proszę, niezielony, bo od zielonego, choć kolor ładny i mój ulubiony, bolą oczy.
    Powodzenia na nowym miejscu:)

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 11:06

      Witam i dziękuję Ci.
      :-)

  12. ~roksanna
    6 lutego 2017 o 11:51

    Ma być po Stokrotkowemu i już! :D
    Niech Ci się tu dobrze pisze, bo że nam się będzie dobrze czytało, to nie wątpię :)

    Serdeczności :)

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 11:56

      Serdecznie Ci dziękuję.
      I zapraszam w środę.
      :-)

  13. 6 lutego 2017 o 13:25

    Melduję się, acz z pewną nieśmiałością pytam: Czy tutaj też się pojawi ten wściekły zielony kolor? Nie było to złe, bo po wyjściu z Twojego bloga przez jakiś czas wszystko widziałem w różowych kolorach, ale w pracy mojej szefowej nie rozpoznawałem. ;)

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 13:45

      To ja przed ponad pięć lat w nieświadomości żyłam… bo wieść niosła, że kolor zielony jest dobry dla oczu!!!
      No ale jak nie to białość będą wszyscy widzieć /nie ciemność tak jak w Seksmisji/
      :-)

  14. 6 lutego 2017 o 13:55

    Miałam nadzieję, że zadomowisz się na bloggerze, bo mnie często wywala komentarze z tej platformy.
    Poza tym kiedyś założyłam tu nawet blog, ale było tyle ambarasu, by się na niego dostać, że odpuściłam.
    Nie rozumiem dlaczego pytasz o czym masz pisać- blog to nie jest książka życzeń i zażaleń!
    Piszesz o tym, o czym masz ochotę.
    Buziaki;)

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 13:58

      No przecież wiesz że jestem jednym wielkim chodzącym kompleksem!!!!
      Buźka.
      :-)
      P.S. Pytałam bo może czymś zanudzam.

      • ~anabell
        6 lutego 2017 o 14:03

        Skarbie- przez tyle lat życia (nie żebym Ci wymawiała wiek) powinnaś była zrozumieć, że nigdy wszystkim nie dogodzisz, a rodakom zwłaszcza,
        Zdrowiej, zdrowiej Kobieto. Buziam;)

        • Stokrotka
          6 lutego 2017 o 14:05

          Tyz prowda.
          :-)

  15. ~elaja
    6 lutego 2017 o 16:14

    jakie mają być?? „stokrotkowe” jak zawsze :)) witaj Stokrotko, rzadko zaglądam bo chwilowo jestem zaganiana, ale już dodaję tego bloga do moich „ścieżek”

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 17:10

      Cieszę się Elu, że jednak o mnie nie zapominasz.
      :-)

  16. ~Lena Sadowska
    6 lutego 2017 o 16:50

    Witaj, Stokrotko jeszcze raz :)

    Inne tło, inne literki, ale Stokrotka ta sama i tylko to się liczy :)
    Życzę Ci, byś w tym nowym miejscu nadal bawiła się równie dobrze jak w poprzednim.

    Pozdrawiam :)

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 17:16

      Na stare lata też można się pobawić Leno.
      A nawet podobno trzeba.
      :-)

      • ~Lena Sadowska
        6 lutego 2017 o 17:37

        „Stare”? Chyba mały lapsus? Na nowe lata na nowym blogu :)

        Pozdrawiam :)

        • 6 lutego 2017 o 18:53

          Na kolejną młodość – tak będzie najlepiej! :-)

  17. 6 lutego 2017 o 18:36

    Jestem. :)

  18. 6 lutego 2017 o 18:38

    Czemu moderujesz komentarze? Ja tak dawno robiłam ale potem zaniechałam bo po co?

    • 6 lutego 2017 o 18:52

      Tylko pierwszy komentarz.
      Potem już te same osoby wchodzą bez ograniczeń.

  19. 6 lutego 2017 o 20:08

    Melduję się w nowym miejscu. i żeby było śmieszniej to melduję się drugi raz bo mi cały poprzedni komentarz cóś zeżarło ( to cóś to mój palec,który kliknął tam gdzie nie trzeba) Złośliwość przedmiotów mrtwych jest okrutna – jeżeli internet można nazwać przedmiotem martwym???
    Obojętnie gdzie i na jakim tle pisz dalej – pozanałam Cię niedawno i jestem zafascynowana

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 20:12

      Witam Cię serdecznie Reno na moim nowym blogu.
      Dziękuję za miłe słowa.
      Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz ani bywając na moim blogu ani czytając moje „zwariowania”.
      :-)

  20. ~Joanna
    6 lutego 2017 o 20:24

    Ja Cię znam już od dawna, ale też jestem zafascynowana i ciekawi mnie co mi opowiesz w kolejnym tekście.. A na „Ostatki” proszę o historię rodziny Blikle! Szczerbatego pozdrów ode mnie SPECJALNIE i nie choruj, błagam, nie choruj!!!! Obtulam Cię gorącymi życzeniami zdrowia.

    • Stokrotka
      6 lutego 2017 o 20:27

      Kochana z Ciebie Dziewczyna!!!
      :-) :-) :-)

  21. 7 lutego 2017 o 07:04

    Platformą znakomitą i dającą największe możliwości jest Blogger,
    To jednak musi być Twój wybór.
    Życzę dużo zdrówka.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia :)

    • Stokrotka
      7 lutego 2017 o 07:15

      Dziękuję Ci bardzo Jolu.
      :-)

  22. 7 lutego 2017 o 09:56

    Stokroteczko jak słoneczko, już tu jestem i czekam cierpliwie na dalszy ciąg….
    Pozdrowionka.

    • Stokrotka
      7 lutego 2017 o 09:59

      Dziękuję serdecznie JaGo.
      :-)

  23. ~A.
    7 lutego 2017 o 12:15

    Witaj Stokrotko:)

    • Stokrotka
      7 lutego 2017 o 12:20

      Witam Cię serdecznie.
      :-)

  24. 7 lutego 2017 o 13:12

    O nie jestem 52., ale i tak się cieszę :) Pozdrawiam

    • Stokrotka
      7 lutego 2017 o 13:18

      Witam Cię serdecznie Zbyszku.
      :-)

  25. 7 lutego 2017 o 13:15

    Jadziu, szkoda mi tamtej zieleni. Dawno temu mnie też zabrakło miejsca na blogu, napisałam list do administratorów i dołożyli mi. Pisanie nie pożera miejsca, a zdjęcia.
    Wspinaj się coraz wyżej Babciu blondyneczko.
    Buziaczki

    • Stokrotka
      7 lutego 2017 o 13:19

      Grażynko – ta zieleń to podobno męczyła wiele osób.
      A mnie już dwukrotnie przydzielano dodatkowe miejsce.
      Za duże piszę najwyraźniej.
      :-)

  26. ~blue
    7 lutego 2017 o 17:12

    No i trafiłam po śladach, które zostawiłaś.Świeżością tu pachnie, ale jest przyjaźnie. Życzę wytrwałości w nowej wspinaczce na blogowych ścieżkach ;-))

    • Stokrotka
      7 lutego 2017 o 18:29

      Ale fajnie, że jeszcze do mnie zaglądasz.
      Dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam najpiękniej.
      :-)

  27. 7 lutego 2017 o 18:21

    raz, raz…próba mikrofonu, haha, to znaczy komentarza, czy jestem u Storotki?
    :))

    • Stokrotka
      7 lutego 2017 o 18:28

      Jesteś u Stokrotki!!!!
      I dobrze Cię słyszę Marysiu!!!
      :-)

  28. 7 lutego 2017 o 19:03

    Melduję się na nowym blogu!
    Pozdrawiam serdecznie:)

  29. 7 lutego 2017 o 20:26

    – i ja też już tu dotarłam… kochana nic nie zmieniaj, po prostu bądź sobą…
    - pozdrawiam :)

    • Stokrotka
      7 lutego 2017 o 20:42

      Spoko… nadal będę się nad Wami znęcać…
      :-)

  30. 8 lutego 2017 o 07:48

    Pozdrawiam, ściskam czule i… stokrotnie!
    Andrzej

    • Stokrotka
      8 lutego 2017 o 10:26

      Tylko mnie nie zaduś!!!
      :-)

  31. ~Wilma
    8 lutego 2017 o 09:00

    Melduję się! :)
    Przeczytałam nagłówek. Skojarzyło mi się to z Atatürkiem. :)

    • Stokrotka
      8 lutego 2017 o 10:26

      A to urywek z „Małego księcia”
      Witam Cię serdecznie.
      :-)

  32. 8 lutego 2017 o 09:02

    Na nowej drodze wszelkiej pomyślności

    • Stokrotka
      8 lutego 2017 o 10:27

      Zupełnie tak jakbym męża zmieniała!!!
      :-)

  33. ~Ela
    8 lutego 2017 o 10:29

    Jestem Stokrotko.
    Ledwie żywa bo z grypą ale jestem.
    :-)

    • Stokrotka
      8 lutego 2017 o 10:33

      A ja bardzo powoli dochodzę do siebie.
      Dziękuję Elu za wierność.
      :-)

  34. ~Jantoni
    8 lutego 2017 o 11:58

    Cóż, Stokrotko droga,
    jestem w nowych progach!

  35. 8 lutego 2017 o 12:57

    Matko jak tu nowocześnie, pozdrawiam serdecznie

  36. 8 lutego 2017 o 19:33

    Całkiem w porzo jest ten nowy blog – niczego nie zmieniaj :)

  37. 9 lutego 2017 o 10:54

    Gratuluję zdobycia szczytu!
    Pozdrawiam na nowym blogu:)

    • Stokrotka
      9 lutego 2017 o 14:41

      Witam Cię serdecznie Mario.
      :-)

  38. 10 lutego 2017 o 15:32

    Ciekawe miejsce. Stokrotko.
    Będę zaglądać.
    Pozdrawiam:)*

    • Stokrotka
      10 lutego 2017 o 18:06

      Serdecznie Cię zapraszam Moniko.
      :-)

  39. 10 lutego 2017 o 16:55

    Odważnie powiem: to zdjęcie pokazuje piękną cechę charakteru naszej Pani ~Stokrotki. W trudzie, ale zawsze pnie się ku górze, jakie to piękne. Pozdrawiam. :)

    • Stokrotka
      10 lutego 2017 o 18:11

      Witam Cię serdecznie Jędrusiu.
      :-)

  40. 13 lutego 2017 o 18:51

    Witam Stokrotko!:)
    Ja melduję się po raz pierwszy.:) Ale w miarę możliwości zerknę na Twojego „starego” bloga.
    Pozdrawiam serdecznie.:)

    • Stokrotka
      13 lutego 2017 o 18:59

      Witam cię serdecznie Katarynko na moim nowym blogu.
      :-)

  41. ~Uleczka
    14 lutego 2017 o 00:25

    No to obchodzimy wspólne urodziny. Ty urodziny nowego bloga, a ja mam nadzieję że nie ostatnie te moje własne, choć kto to może wiedzieć. Dziękuję za wspaniały prezent urodzinowy, który dotarł 13tego czyli już wczoraj w samo południe. Buziaki serdeczne-;)

    • 14 lutego 2017 o 05:28

      Cieszę się, że prezent doszedł.
      Mam nadzieję, że jak go „obejrzysz” to Ci się spodoba. :-)

  42. 1 marca 2017 o 15:10

    Witaj w nowym miejscu. Mnie się podoba Twój obecny szablon.
    Dzięki za namiary. Utraciłam listę ulubionych blogów. Miałam trudności z odszukaniem Ciebie.
    Pozdrawiam:)

    • 1 marca 2017 o 17:19

      To bardzo się cieszę że mnie już znalazłaś. :-)

  43. ~bronmus45
    14 maja 2017 o 13:35

    Witaj Stokrotko po wielu miesiącach mojej tutaj nieobecności. Postaram się częściej bywać – zaraz też ten nowy adres zapiszę w odpowiednim miejscu.
    Pozdrawiam – 3msie… heeeeejjjj!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *